Podczas czwartkowego wystąpienia na konferencji MFW Powell przyznał, że osobiście nie jest przekonany w pełni, czy decydenci już wystarczająco zaostrzyli politykę pieniężną by mieć gwarancje powrotu inflacji do celu na poziomie 2 proc.
Jeśli zajdzie taka potrzeba, nie zawahamy się ponownie podnieść stopy procentowe. Tego typu decyzje zawsze wymagają dużej ostrożności i głębokiej analizy by nie przesadzić w obie strony, nadmiernie poluzować lub nadmiernie zaostrzyć naszą politykę – powiedział Powell.
Zdaniem szefa Fed, na razie brakuje przekonujących dowodów, że inflacja będzie skutecznie się osłabiać i zmierzać w kierunku celu, a co przy tym ważne, w satysfakcjonującym czasie.
Spadek inflacji na cieszy, ale nadal pozostaje ona znacząco powyżej naszego celu. Należy przy tym brać pod uwagę, że w międzyczasie mogą wystąpić nieprzewidziane do tej pory czynniki, które ponownie mogą zdynamizować presję inflacyjną – ostrzegł Powell.
Decydent pokreślił również, że nie jest jasne, o ile większy postęp w inflacji można osiągnąć w przyszłości dzięki poprawie po stronie podaży.
W przyszłości może się okazać, że większa część postępu w ograniczaniu inflacji będzie musiała pochodzić z restrykcyjnej polityki pieniężnej ograniczającej wzrost zagregowanego popytu – podsumował Powell.

