Najpopularniejsza kryptowaluta taniała przez cztery sesje w ubiegłym tygodniu, najmocniej w piątek w związku z awersją do ryzyka wywołaną przez zaskakująco słabe dane o amerykańskim rynku pracy w lipcu. W poniedziałek bitcoin zdrożał, a obecnie jego kurs minimalnie spada o 0,3 proc. do 114615,52 USD. DL News wskazuje, że popyt na kryptowalutę w USA rośnie, o czym świadczy rosnąca premia jej notowań na Coinbase w porównaniu z kursem na platformie CryptoQuant, a także innych, jak Binance. Zwykle jej zwiększanie się sygnalizowało rosnące zainteresowanie bitcoinem wśród amerykańskich inwestorów.
Analitycy TeraHash powiedzieli DL News, że kurs bitcoina może znaleźć się w przedziale 130-150 tys. USD do końca roku jeśli nadal będą płynęły pieniądze do ETF tej kryptowaluty i utrzyma się stabilne otoczenie makroekonomiczne.
- Wiele jednak zależy od najbliższych decyzji Fed, szczególnie oczekiwanej obniżki stóp we wrześniu – wskazali.
Wznowienie cięcia stóp uważane jest za czynnik, który da impuls wzrostowy notowań bitcoina, którego popularność rośnie w okresach tańszego pieniądza. James Butterfill, szef analizy w CoinShares spodziewa się radykalnej zmiany polityki Fed, na prowzrostową, w niedługim czasie.
- Fed jest w defensywie i nadmiernie skupia się na przejściowych problemach inflacyjnych, przez co prawdopodobnie zdecyduje się na zdecydowane cięcie stóp procentowych; pozostaje jednak kwestią sporną, czy nastąpi to we wrześniu, czy później – powiedział.
Bitcoin drożeje w tym roku o 22 proc. W połowie lipca osiągnął rekordową wartość 123055 USD.
