Premier Donald Tusk w zaskakujących okolicznościach zatrzymał prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która powstawała co najmniej od maja 2025 r. i przeszła już przez Komitet Stały Rady Ministrów.
Fikcyjne samozatrudnienie ma się dobrze
Nowe uprawnienia inspekcji miały jej pomóc w walce z fikcyjną działalnością gospodarczą. Inspektor pracy miał dostać prawo do zamiany nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych w etaty. Według badań prowadzonych w ostatnich latach skala fikcyjnych działalności gospodarczych to około 180 tys. JDG założonych przez osoby, które wykonują de facto pracę etatową, ale dzięki prowadzonej działalności płacą niższe podatki i składki. Jak duża skala nadużyć jest w umowach zlecenia, tego do końca nie wiadomo. W Polsce około 1,4 mln osób pracuje tylko na takich umowach, ale zapewne nie w każdym przypadku mamy do czynienia z nadużyciem.
Decyzja premiera jest zaskakująca, bo reforma była wpisana jako kamień milowy do Krajowego Planu Odbudowy. Poza tym szef rządu, utrącając zmianę, wyraził – w praktyce – wotum nieufności wobec inspektorów pracy. Przeciwnicy reformy od początku mówili, że daje ona inspektorom zbyt duże uprawnienia, których mogliby nadużywać.
Rośnie bezrobocie wśród młodych
W najnowszym odcinku rozmawiamy także o zaskakującym wzroście bezrobocia wśród młodych ludzi w niektórych dużych miastach, w tym w Krakowie. W trzecim kwartale liczba bezrobotnych do 30. roku życia w Krakowie wzrosła o 40 proc. rok do roku. Tak się składa, że Kraków jest miejscem, w którym działa wiele firm z branży usług IT, zatem można zakładać, że rozpowszechnianie się w tej dziedzinie sztucznej inteligencji, która z powodzeniem może zastępować pracowników, jest przyczyną wzrostu bezrobocia. Ale póki co wygląda na to, że to wynika ze zmian regulacyjnych. Choć nie należy tego problemu zupełnie lekceważyć.
Na arenie międzynarodowej rok zaczął się od interwencji USA w Wenezueli oraz powrotu Donalda Trumpa do tematu przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Administracja USA sprawia wrażenie, że chce otworzyć wiele frontów naraz, bo oprócz uprowadzenie wenezuelskiego dyktatora ze strony amerykańskich polityków padło wiele ostrzeżeń pod adresem Kuby, Kolumbii czy Iranu. A prezydent stwierdzi, że być może w sprawie Grenlandii stanie przed wyborem, czy nie poświęcić jedności NATO, by przejąć wyspę od Danii .
W najnowszym odcinku rozmawiamy również o:
- zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego w Lesku, co jest jednocześnie symbolem kryzysu demograficznego i napięć w ochronie zdrowia;
- ekspansji chińskiej motoryzacji w Polsce – w grudniu sprzedaż wzrosła o 427 proc. rok do roku, a chińskie marki mają już 15-procentowy udział w rynku;
- rentowności polskich obligacji – rentowność 10-latek spadła do 5,1 proc., co oznacza wysokie zaufanie inwestorów;
- inwestycji współtwórcy CD Projektu w Sanok Rubber – przykład zaangażowania kapitału nowej gospodarki w starą gospodarkę.

