Allianz to jeden z największych inwestorów na rynku długu, szczególnie obligacji państw. W okresie pandemii zadłużenie państw wyraźnie wzrosło, bo rządy potrzebowały pieniędzy na przeciwdziałanie kryzysom. To wywindowało mocno poziomu długu publicznego w wielu krajach.
W czwartek podczas konferencji związanej z publikacją wyników kwartalnych Allianz Baete powiedział, że poziom publicznych długów „naprawdę budzi obawy”. Konkretnie wskazał USA. Pod koniec lipca dług publiczny USA przekroczył psychologiczną granicę 35 bln USD. Od 2017 roku, czyli w okresie ostatnich dwóch prezydentur Donalda Trumpa i Joe Bidena zwiększył się aż o 75 proc., za rządów każdego z nich o ok. 8 bln USD. Rekordowo wysoki w relacji do PKB USA był podczas pandemii, kiedy sięgał 125 proc. Obecnie sięga 120 proc. PKB.
- Inwestowanie w obligacje państw, szczególnie własnych, jest postrzegane jako pozbawione ryzyka. Nie można się bardziej mylić. Nie jest pozbawione ryzyka – powiedział Baete dziennikarzom, którzy pytali go o ostatnie zawirowania na globalnych rynkach spowodowane słabymi danymi makro w USA.
Zysk operacyjny grupy Allianz wzrósł w drugim kwartale o 3,8 proc. do 3,9 mld EUR i był wyższy niż oczekiwano. Należący do niemieckiej spółki gigant rynku obligacji, Pacific Investment Management Company (PIMCO), został zasilony w drugim kwartale przez zewnętrznych klientów kwotą 13,4 mld EUR, a już po zakończeniu tego okresu, tylko w lipcu napłynęło do niego 11 mld EUR.
