Erdogan znany jest jako wyznawca sprzecznego z ekonomią poglądu, że wysokie stopy procentowe powodują inflację. Prezydent Turcji od lat wymusza na kolejnych szefach banku centralnego, aby obniżali stopy lub przynajmniej nie zmieniali ich wysokości. Skutkiem jest bardzo wysoka inflacja w Turcji, która w maju sięgnęła 73,5 proc.

- Ten rząd nie podwyższy stóp procentowych. Nadal będziemy je obniżać – oświadczył Erdogan w poniedziałek.
Turecka lira, której wartość spadła o 19,8 proc. w tym roku, słabła po wypowiedzi prezydenta nawet o 0,9 proc. do 16,60 za dolara.
Bloomberg przypomina, że główna stopa wynosi w Turcji od grudnia 14 proc. pomimo drożejącej na świecie energii i żywności.
