Prodromus wybiera się na giełdę

opublikowano: 09-03-2021, 20:00

Firma oferująca roboty rehabilitacyjne chce zwiększyć skalę działalności na świecie. Rozważa pozyskanie kapitału na ten cel z oferty publicznej.

Eksperci już kilka lat temu ocenili, że wykorzystanie robotyki w rehabilitacji chodu to obiecująca metoda. Prodromus, spółka z sektora medtech, oferuje Prodrobota, którego prototyp stworzył Grzegorz Piątek. Służy rehabilitacji nóg u dzieci. Dostosowuje się do budowy ciała i zapewnia pięć ćwiczeń o regulowanych parametrach, m.in. chód, wymachy i jazda na rowerze. Firma sprzedała ich już prawie 40 w dziesięciu krajach, w tym w Chinach.

Jeszcze w tym roku poszerzy ofertę o wersję urządzenia dla dorosłych (Prodrobot Magna), uzupełnioną o opcję pracy miednicy. Stara się jednocześnie o certyfikację w UE i w USA – premierę na drugim z rynków zaplanowała na 2022 r. Na projekt wart 2,1 mln zł dostała 1,2 mln zł dofinansowania z NCBiR, teraz potrzebuje kapitału na jego komercjalizację. W tym celu zadebiutuje na przełomie 2021 i 2022 r. na NewConnect.

– O formie debiutu zadecydujemy w najbliższym czasie, oceniając zapotrzebowanie na kapitał i możliwości jego wykorzystania. Rozważamy ofertę publiczną i zastanawiamy się nad trybem bezprospektowym, do 1 mln EUR – dodaje Paweł Szydłowski, członek rady nadzorczej Prodromusa i prezes Aban Fund mającego 12,3 proc. udziałów w spółce.

Nowe technologie
Nowe technologie
Grzegorz Piątek, dyrektor w Prodromusie, i Bartłomiej Wielogórski (z prawej), prezes, nadal dopracowują ofertę. Myślą m.in. o wykorzystaniu w robotach gier oraz VR.
materiały prasowe

Przekonani o przewadze

Firma na razie sprzedaje roboty, ale analizuje wynajem i leasing. Średnią cenę Prodrobota dla klienta końcowego (zależną m.in. od dystrybutorów) szacuje na 100 tys. EUR, a Magny na 200-220 tys. EUR.

– Pozwoli nam ona konkurować w przetargach i zapewni bardzo dobrą marżę. Sprzedaż Prodrobota zaczynaliśmy od kilku sztuk rocznie, dochodząc do kilkunastu. W przypadku Magny spodziewamy się w pierwszym roku jednocyfrowego wolumenu, a po pięciu latach już kilkudziesięciu urządzeń – stwierdza Bartłomiej Wielogórski, prezes Prodromusa.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Przekonuje, że w przypadku Prodrobota spółka nie ma bezpośredniej konkurencji – na rynku są dostępne albo znacznie mniej zaawansowane urządzenia, albo zdecydowanie droższe. Niemniej w jego ocenie inwestycje szpitali we wszelkiego rodzaju robotykę mogą sprawiać, że zakup jej produktu będzie odkładany w czasie.

– Natomiast dla Magny konkurencja jest wyraźna, działają już renomowani producenci m.in. ze Szwajcarii. Jednak pod względem ceny i technologii, dzięki opatentowanemu ruchowi bioder, nie mamy się czego obawiać – komentuje Bartłomiej Wielogórski.

Rentowność na horyzoncie

Pierwszym inwestorem Prodromusa, powstałego w 2013 r., był fundusz JCI Venture, który ma dziś 26,8 proc. udziałów. Wyłożył wówczas 620 tys. zł. W trzech kolejnych rundach firma pozyskała łącznie około 3 mln zł. Obok JCI Venture i Aban Fund udziałowcami są jeszcze przede wszystkim fundusz Warsaw Equity Group (30,7 proc.), Grzegorz Piątek (13,6 proc.) i Bartłomiej Wielogórski (13,6 proc.).

Spółka miała w 2020 r. 1,2 mln zł przychodów (+19 proc. r/r) i 176 tys. zł straty EBITDA (wobec około 0,5 mln zł straty rok wcześniej) w związku z inwestycją w rozwój technologii. Eksport odpowiada za ponad 90 proc. sprzedaży. Prezes informuje, że polskie ośrodki są zainteresowane, ale mają ograniczony budżet m.in. z powodu pandemii.

– Po wprowadzeniu do oferty Magny spodziewamy się skokowego wzrostu przychodów. Rentowność możemy uzyskać już w tym roku dzięki kontynuowaniu sprzedaży małego robota – mówi Bartłomiej Wielogórski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane