Producenci: ropa po 80 USD? Nie ma problemu

Przy cenach ropy w okolicach 80 USD nadal jesteśmy w stanie osiągać solidne zyski, zapewniają producenci amerykańscy, z którymi rozmawiała agencja Bloomberg.

Zobacz więcej

Cena ropy WTI w kontraktach 3-miesięcznych Bloomberg

Dzięki jednoczesnemu spowolnieniu popytu i szybkiemu wzrostowi produkcji w USA od szczytu z czerwca notowania kontraktów na amerykańską ropę WTI obniżyły się aż o 23,3 proc. To oznacza największą przecenę od kryzysu finansowego. Spadkiem ceny zakończyły cztery miesiące z rzędu, co jest najdłuższą taką serią od przełomu 2008 i 2009 r. Choć wielu komentatorów zapowiada, że pozostanie cen ropy na niskich poziomach będzie oznaczać zatrzymanie nowych inwestycji, to jednak taki scenariusz wykluczają sami producenci amerykańscy.

- Jeżeli ceny pozostaną w przedziale 80-100 USD, branża naftowa sobie poradzi. To jest przedział, przy którym swobodnie funkcjonować mogą zarówno producenci, firmy obsługujące branżę, jak i konsumenci – powiedział w rozmowie z agencją Bloomberg David Lesar, prezes spółki Halliburton.

Od czerwcowego szczytu notowań ropy subindeks amerykańskiej branży paliwowej spadł już o 16 proc. Amerykańscy producenci surowca raz już jednak udowodnili, że potrafią funkcjonować przy niższych cenach. W trzecim kwartale 2012 r., kiedy notowania surowca poprzednio zeszły poniżej 80 USD za baryłkę, Chevron, Occidental Petroleum oraz Royal Dutch Shell osiągnęły rentowność kapitałów własnych sięgającą od 13 do 16 proc. Teraz spółki naftowe na przecenę reagują przenoszeniem produkcji do zagłębi o niższych kosztach wydobycia. Producenci ropy łupkowej mogą najszybciej reagować na zmiany warunków rynkowych, ponieważ wydobycie wymaga ciągłego wiercenia, przypomina Deutsche Bank.

„Przy zejściu cen do 70 USD producenci opuściliby zagłębia o najwyższych kosztach, co oznaczałoby zatrzymanie wzrostu wydobycia” – wynika z raportu instytucji.

Coraz nowocześniejsze technologię pozwalają na dalsze cięcia kosztów, coraz lepiej namierzane są też nagromadzenia surowca w skale. Przykładowo spółka EOG Resources zwiększyła marże na każdej wydobywanej baryłce do 43,31 USD z 34,11 USD, generowanych dwa lata temu. Według Stephena Chazena, prezesa Occidental Petroleum, większość projektów może być eksploatowana z zyskiem nawet przy cenach sięgających 75 USD. Harold Hamm, naftowy magnat z Oklahomy, przyznał, że jego spółka Continental Resources nie wprowadziła żadnych zmian planów w związku z przeceną ropy.

- Możemy kontynuować produkcję, jeśli tylko ceny nie spadną poniżej 50 USD za baryłkę – powiedział Harold Hamm w wywiadzie dla telewizji CNBC.

Przecena ropy będzie kontynuowana, przewiduje bank Goldman Sachs. Według instytucji w pierwszym kwartale przyszłego roku notowania sięgną średnio 75 USD za baryłkę, a w drugim wyniosą 70 USD, w miarę jak nadwyżka podaży będzie zbliżała się do szczytu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Producenci: ropa po 80 USD? Nie ma problemu