Nastroje na europejskim rynku akcji psuły doniesienia dotyczące spółek półprzewodnikowych. Na początku ASML Holding (-5,2 proc.) rozczarował inwestorów informując o niższych niż oczekiwano zamówieniach otrzymanych w pierwszym kwartale. Holenderski producent maszyn litograficznych wskazał również, że nie wie jak uwzględnić wpływ ceł na swoje wyniki. ASML był drugą najmocniej przecenioną w środę spółką w Stoxx Europe 600. Inwestorzy sprzedawali akcje spółek branży półprzewodnikowej również pod wpływem doniesień o blokowaniu sprzedaży chipów do Chin przez administrację Donalda Trumpa, o czym poinformowały Nvidia i AMD. Na niemieckiej giełdzie taniały akcje Infineon Technologies (-1,0 proc.), a na francuskiej STMicroelectronics (-1,3 proc.).
Spółki technologiczne (-2,0 proc.) taniały najmocniej wśród 19 głównych segmentów europejskiego rynku akcji. Wyraźne spadki notowały również spółki medialne (-1,5 proc.) i finansowe (-1,1 proc.). Najlepiej wyglądały na tle rynku segmenty spółek spożywczych (1,3 proc.), użyteczności publicznej (1,25 proc.) i naftowych (1,2 proc.).
We Frankfurcie DAX rósł na zamknięciu o 0,3 proc. choć w pierwszej fazie sesji tracił nawet 1,3 proc. Większość niemieckich blue chipów z indeksu kończyła jednak dzień spadkiem kursu. Do zwyżki DAX przyczynił się w dużym stopniu dwucyfrowy wzrost kursu Sartorius (10,2 proc.) po zaskakująco dobrych wynikach kwartalnych producenta sprzętu laboratoryjnego.
W Paryżu CAC40 tracił po pierwszej godzinie handlu 1,2 proc. ale kończył dzień zaledwie 0,1 proc. zniżką. Spadły kursy 23 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej taniały akcje giganta reklamowego Publicis Groupe (-4,0 proc.) oraz motoryzacyjnych spółek Michelin (-1,6 proc.) i Renault (-1,6 proc.),
W Londynie FTSE100 odrobił stratę z początku sesji dochodzącą do 0,8 proc. i na zamknięciu zwiększał wartość o 0,3 proc. Tyle samo spółek z indeksu drożało co taniało. Największy wzrost kursu notował Endeavour Mining (6,4 proc.), zajmujący się wydobyciem złota, które w środę osiągnęło rekordową cenę. Na dole tabeli znalazł się Bunzl (-25,6 proc.). Dystrybutor nieżywnościowych produktów konsumpcyjnych wywołał przecenę swoich akcji ostrzegając, że może mieć gorsze niż oczekiwano wyniki w tym roku.
