Przychodzi Czarnecki do Chrzanowskiego

opublikowano: 13-11-2018, 07:09
aktualizacja: 13-11-2018, 15:17

Marek Chrzanowski, przewodniczący KNF, miał zaoferować przychylność dla Getin Noble Banku, kontrolowanego przez Leszka Czarneckiego, w zamian za zatrudnienie prawnika wskazanego przez szefa nadzoru i nagrodzenie go kwotą około 40 mln zł, donosi "Gazeta Wyborcza".

Chcesz być na bieżąco z tematem afery w KNF zobacz TUTAJ>>

Marek Chrzanowski, szef KNF (z lewej) i Leszek Czarnecki spotykali się wielokrotnie w sprawie Getin Noble Banku i Idea Banku.
Zobacz więcej

Po spotkaniach:

Marek Chrzanowski, szef KNF (z lewej) i Leszek Czarnecki spotykali się wielokrotnie w sprawie Getin Noble Banku i Idea Banku.

Biznesmen, który jest głównym akcjonariuszem Getin Noble Banku i Idea Banku (oba znajdują się w kłopotach, drugi był m.in. zaangażowany w sprzedaż obligacji GetBacku), nagrał rozmowę z Markiem Chrzanowskim. Usłyszał w niej m.in. obietnicę usunięcia z KNF Zdzisława Sokala (w rozmowie pada stwierdzenie, że ma on konflikt z Jerzym Pruskim, który kilka dni temu został powołany na prezesa Idea Banku, a wcześniej był wiceprezesem Getin Noble Banku), przedstawiciela prezydenta i szefa BFG, zwolennika upaństwowienia obu banków, złagodzenia skutków finansowych zwiększania tzw. stopy podwyższonego ryzyka (kosztowało to GNB około 1 mld zł), a także życzliwe podejście nadzorcy i NBP do planów restrukturyzacji banków Leszka Czarneckiego

W zamian szef KNF miał domagać się zatrudnienia w grupie Czarneckiego wskazanego prawnika (Grzegorza Kowalczyka, który z rekomendacji PKO BP dostał się do rady GPW w lutym 2017 r., w czerwcu tegoż roku został odwołany) i zapewnienie mu wynagrodzenia w wysokości 1 proc. wartości GNB - wówczas około 40 mln zł.

Roman Giertych, który reprezentuje Leszka Czarneckiego, złożył zawiadomienie w prokuraturze. Nagranie pochodzi z 28 marca tego roku, a więc tuż sprzed wybuchu afery GetBacku. 

W wydanym dziś oświadczeniu, Urząd KNF uznał działania biznesmena za "próbę wywierania wpływu na Komisję Nadzoru Finansowego poprzez szantaż, o czym świadczy brak niezwłocznego powiadomienia prokuratury przez p. Czarneckiego w marcu br., do czego był zobowiązany w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez Przewodniczącego KNF.".

Jak podkreślono, informacje te pojawiły się w momencie, w którym "media donoszą o problemach z procesem dystrybucji instrumentów finansowych spółki GetBack SA przez Idea Bank SA i potencjalnych działaniach Komisji Nadzoru Finansowego w tym zakresie".

Przypomnijmy: tydzień temu KNF cofnęła zgodę na prowadzenie działalności Polskiemu Domowi Maklerskiemu i ukarała go karą w wysokości 2,5 mln zł za nieprawidłowości przy sprzedaży obligacji GetBacku. Więcej...

Jak zaznaczono, Marek Chrzanowski podjął kroki prawne w związku z - jak to określono - fałszywymi oskarżeniami, wysuwanymi przez Leszka Czarneckiego i w związku ze zniesławieniem. 

Przyznano, że szef KNF wielokrotnie spotykał się z Leszkiem Czarneckim w ramach pełnienia ustawowych obowiązków i w czasie tych spotkań został poinformowany o woli zatrudnienia byłego zastępcy Przewodniczącego KNF Filipa Świtały w roli osoby odpowiedzialnej ze kwestie restrukturyzacji banków i funkcjonowania audytu.

"Przewodniczący KNF Marek Chrzanowski w sposób zdecydowany, kilkukrotnie zanegował kandydaturę p. Świtały z oczywistych powodów związanych z potencjalnym konfliktem interesów w tym zakresie. Wobec zgłaszania tych propozycji oraz ze względu na dobro banków i bezpieczeństwo ich klientów, Przewodniczący KNF wskazał, jako jedną z możliwości, zatrudnienie p. Grzegorza Kowalczyka, posiadającego odpowiednią wiedzę i doświadczenie" - podano.

Podkreślono, że nie były omawiane żadne konkretne kwoty dotyczące wynagrodzenia tej osoby, a przewodniczący KNF nie formułował także obietnic, które miałyby wiązać się z działaniami organu nadzoru wobec banków Leszka Czarneckiego.

W rozmowie z Radiem RMF Marek Chrzanowski zadeklarował, że nie rozważa rezygnacji z pełnionej funkcji. Więcej... Po południu we wtorek zmienił jednak zdanie i podał się do dymisji. 

Tymczasem premier Mateusz Morawiecki wezwał szefa KNF do natychmiastowych wyjaśnień oraz zlecił prokuraturze i służbom niezwłoczne zebranie informacji w związku z enuncjacjami prasowymi, które pojawiły się we wtorek, poinformował w RMF FM szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. 

Na twitterze szef Kancelarii Premiera dodał, że w jutrzejszym spotkaniu weźmie udział również Koordynator Służb Specjalnych Mariusz Kamiński.

O spotkaniu Marka Chrzanowskiego z Leszkiem Czarneckim napisał dziś również "Financial Times".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Przychodzi Czarnecki do Chrzanowskiego