Przychody Scanwaya mocno w górę. Księżyc ważnym kierunkiem rozwoju

Dorota ZawiślińskaDorota Zawiślińska
opublikowano: 2026-02-16 17:34

Po czterech kwartałach przychody kosmicznej spółki z NewConnect wzrosły o 94 proc., do 24,3 mln zł. Prezes podkreśla, że obecnie Scanway nie potrzebuje finansowania w formie emisji akcji.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

-jakie są wyniki finansowe spółki za czwarty kwartał

-kiedy nastąpi przeniesienia notowań akcji Scanwaya na główny parkiet GPW

- jakie nowe kontrakty napędzają backlog spółki

- w jaki sposób Scanway zamierza stać się globalnym dostawcą seryjnie produkowanych instrumentów optycznych

- dlaczego Scanway tak mocno stawia na projekty księżycowe

- czy spółka planuje przejęcia innych firm w sektorze kosmicznym

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W poniedziałek Scanway, polski eksporter technologii kosmicznych, opublikował wyniki za czwarty kwartał. Spółka wypracowała w tym czasie 8,3 mln zł przychodów, czyli o 105 proc. więcej niż rok wcześniej. Natomiast po czterech kwartałach wyniosły one 24,3 mln zł, czyli o 94 proc. więcej. Obecny portfel zamówień spółki wynosi 54 mln zł, urósł o 215 proc. rok do roku. Na poziomie netto w ubiegłym roku strata sięgnęła 1,8 mln zł.

Przejście na główny parkiet GPW coraz bliżej

Przeniesienie notowań akcji Scanwaya na rynek główny GPW nastąpi prawdopodobnie na początku drugiego kwartału.

– Odpowiedzieliśmy na wszystkie uwagi Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) dotyczące złożonego kilka miesięcy temu przez spółkę dokumentu rejestracyjnego. Przekazaliśmy KNF dokument ofertowy wraz z podsumowaniem. Czekamy na dalsze wytyczne i decyzje regulatora – mówi PB Jędrzej Kowalewski, prezes Scanwaya.

W czwartym kwartale wartość obrotów na akcjach Scanwaya przekroczyła 61 mln zł. Spółka odpowiada za ponad 14 proc. obrotów na NewConnect.

– To wyraz zaufania inwestorów do naszej spółki, co bardzo nas cieszy. To pokazuje, że wraz z rosnącą skalą działalności Scanway dojrzewa do obecności na szerszym rynku kapitałowym. Część funduszy zgodnie ze statutami nie może inwestować w spółki notowane na NewConnect. Prowadzimy z nimi rozmowy, ponieważ są zainteresowane, kiedy wejdziemy na główny parkiet – zaznacza Jędrzej Kowalewski.

Podtrzymuje, że obecnie spółka nie planuje emisji akcji. Pod koniec listopada pozyskała długoterminowego inwestora. Fundusze zarządzane przez TFI PZU kupiły pakiet 100 tys. akcji stanowiących wówczas 6,45 proc. kapitału zakładowego. Scanway pozyskał kwotę 15,3 mln zł brutto (153 zł za akcję).

– Na razie nie planujemy emisji akcji. Posiadana przez nas gotówka i backlog umożliwiają nam efektywną realizację bieżących kontraktów i projektów. Opublikowane w poniedziałek wyniki za czwarty kwartał potwierdzają, że Scanway obecnie nie potrzebuje dodatkowego finansowania w formie emisji – zaznacza Jędrzej Kowalewski.

Prezes podkreśla, że w ciągu ostatnich miesięcy backlog spółki był skutecznie konwertowany na przychody.

– W ubiegłym roku portfel zamówień był systematycznie zasilany nowymi umowami w segmencie konstelacyjnym zawieranymi z międzynarodowymi partnerami. Kontrakty te mają potencjał dalszego rozwoju – mówi Jędrzej Kowalewski.

Nowe kontrakty napędzają backlog

Portfel zamówień spółki powiększy się m.in. o umowę wykonawczą z nowym klientem ze Stanów Zjednoczonych na dostawę nowej klasy instrumentów optycznych dla konstelacji satelitarnej. Jej szacunkowa wartość to 4,3 mln USD. Prezes Scanwaya zwraca też uwagę, że Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) potwierdziła zabezpieczenie pieniędzy na kolejny instrument optyczny do misji księżycowej realizowanej z amerykańskim Intuitive Machines.

– W tym roku będziemy rozliczali kolejne kamienie milowe w naszych projektach i przekazywali instrumenty lotne wybranym klientom. Obecnie mamy w sumie 27 instrumentów optycznych dla konstelacji satelitarnych, które znajdują się na różnych etapach produkcji. Dwa z nich są przygotowane do wystrzelenia na orbitę okołoziemską, a kolejne dwa testowane. Natomiast pozostałe 23 znajdują się na etapie projektowania. Są one wynikiem podpisanych kontraktów z niemieckim Marble Imaging, Intuitive Machines, globalnym liderem komercyjnej eksploracji Księżyca, klientem z Azji Południowej i Nara Space Technology z Korei Południowej – wylicza Jędrzej Kowalewski.

Prezes dodaje, że zdecydowana część backlogu przełoży się na przychody spółki w tym i w przyszłym roku.

– To bardzo perspektywiczne dla nas lata. Istotny wpływ na wzrost przychodów spółki mają projekty konstelacyjne, w ramach których dostarczamy instrumenty optyczne o wysokiej jakości i konkurencyjnych parametrach. Konstelacje naszych klientów będą dalej rozwijane – mówi Jędrzej Kowalewski.

Scanway chce dogonić zagraniczną konkurencję.

– Jest ona bardzo silna. Dlatego musimy zwiększać nie tylko nasze moce produkcyjne, ale również inwestować w nowe technologie, w tym m.in. tzw. optykę adaptatywną, by efektywniej wykorzystywać posiadany kapitał i przejąć jak największą część rynku – zaznacza Jędrzej Kowalewski.

Ostatnio spółce zdarza się odmawiać klientom zrealizowania projektu, jeśli nie jest to możliwe w oczekiwanym przez nich terminie. Prezes twierdzi, że spółki nie interesują już mniejsze zamówienia, którymi nie pogardziłaby jeszcze kilka lat temu.

Scanway chce oferować produkowane seryjnie instrumenty optyczne

Ostatnio Jędrzej Kowalewski rozmawiał z obecnymi i potencjalnymi klientami ze Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej. By zrealizować cele nowej strategii na lata 2026–28, Scanway przechodzi na model dostawcy produkowanych seryjnie instrumentów optycznych dla globalnego rynku new space.

– Powiększamy przestrzeń biurową, produkcyjną i laboratoryjną. W tym roku zatrudnienie przekroczy 100 osób. Tworzymy zespoły zajmujące się wyłącznie produkcją, by uzyskać możliwość oferowania powtarzalnych, seryjnych produktów. Równolegle inwestujemy w rozwój zespołów B+R, w tym inżynierów i specjalistów od mechaniki, optyki i elektroniki – podkreśla Jędrzej Kowalewski.

Spółka ma zabezpieczone finansowanie z ESA na kilka ciekawych projektów księżycowych.

– Scanway jest łącznikiem pomiędzy niektórymi zespołami badawczymi ESA zajmującymi się projektami księżycowymi, a naszym klientem ze Stanów Zjednoczonych – podkreśla Jędrzej Kowalewski.

Zwraca uwagę, że SpaceX, spółka Elona Muska, również skupia się na segmencie księżycowym.

– Jeśli największa firma kosmiczna na świecie potwierdza swoje zainteresowanie Księżycem, to jest to mocny sygnał dla całej branży. My już dwa lata temu jednoznacznie zadeklarowaliśmy, że chcemy rozwijać projekty związane ze Srebrnym Globem – mówi prezes Scanwaya.

Nie wyklucza akwizycji w sektorze kosmicznym, choć nie wskazuje konkretnych spółek.

– W Europie działa wiele firm posiadających bardzo wysokie kompetencje techniczne i produkcyjne, które wciąż poszukują swojego miejsca w sektorze new space i nie do końca odnalazły się w tej dynamicznie zmieniającej się branży. Często korzystamy z ich usług, a część z nich postrzegamy jako potencjalne cele akwizycyjne w przyszłości – podsumowuje Jędrzej Kowalewski.

Możesz zainteresować się również: