Przyszłość czystego powietrza w rękach prezydenta

DI
opublikowano: 25-09-2015, 16:47

Skarga kasacyjna nie przyniosła skutku. W Krakowie nadal będzie można truć powietrze. Wystarczy jednak jeden podpis Andrzeja Dudy…

W piątek Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną, którą złożyło Stowarzyszenie Krakowski Alarm Smogowy. Chodzi o tzw. uchwałę antysmogową, która wykluczała stosowanie w piecach węgla.  Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził jej nieważność. Kasacja do NSA nie przyniosła rezultatu.

Andrzej Duda, prezydent Polski
Zobacz więcej

Andrzej Duda, prezydent Polski Bloomberg

- Dla władz miasta oznacza to przede wszystkim konieczność szukania innych, realnych i skutecznych rozwiązań, prowadzących do poprawy jakości życia w Krakowie – ocenia Bogusław Kośmider, przewodniczący Rady Miasta.

 - Spór dotyczył niejasności brzmienia artykułu 96 prawa ochrony środowiska w zakresie uprawnień do wydawania tego rodzaju uchwał przez sejmiki województwa. W swoim wyroku sąd podkreślił jednak, że odnosi się wyłącznie do aktualnego brzmienia tego artykułu, więc nie rzutuje on na ocenę planowanej nowelizacji ani ewentualnych uchwał podjętych w przyszłości na jej podstawie. To bardzo dobra wiadomość – mówi Małgorzata Smolak z ClientEarth.

 Bogusław Kośmider podkreśla, że wyrok NSA to tylko jedna niewygrana bitwa w wojnie o czyste powietrze.

- Dlatego jeszcze większego znaczenia nabiera w świetle dzisiejszego wyroku sprawa podpisania przez Pana Prezydenta ustawy Prawo Ochrony Środowiska zwanej potocznie pakietem Arkita. Wspólnie z Jackiem Majchrowskim skierujemy na ręce Andrzeja Dudy list, w którym będziemy prosić o podpisanie tego tak ważnego dla każdego mieszkańca Małopolski i kraju, dokumentu. Wejście w życie założeń pakietu Arkita da samorządom możliwość przeprowadzenia skutecznych działań antysmogowych – uważa szef rady miasta.

 - Teraz przyszłość czystego powietrza w Polsce leży w rękach prezydenta. W związku z dzisiejszym wyrokiem sądu, jeszcze mocniej apelujemy o jak najszybsze podpisanie ustawy. Czekają na to tysiące mieszkańców Krakowa oraz innych miejscowości w Polsce - dodaje Małgorzata Smolak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu