PTE HMC pod lupą UNFE
Powszechne Towarzystwo Emerytalne HMC może mieć problemy z uzyskaniem licencji. Wątpliwości UNFE może bowiem budzić udziałowiec jednego z akcjonariuszy tego PTE, czyli BPH, który jest również bezpośrednim udziałowcem Commercial Union PTE BPH CU WBK.
PTE HMC, które złożyło swój wniosek 5 marca, tworzą Compensa majątkowa (33 proc.) i życiowa (4,4 proc.), Mostostal Export (11,1 proc.) oraz Hamburg Mainnheimer (51,5 proc.). Jednym z udziałowców Towarzystwa Ubezpieczeniowego Compensa jest Bank Przemysłowo-Handlowy (28,53 proc. udziału w kapitale oraz 23,23 proc. głosów na WZA). Bank ten jest jednocześnie bezpośrednim akcjonariuszem w innym towarzystwie emerytalnym — CU PTE BPH CU WBK, w którym posiada 10 proc. udziałów.
Jeden na jeden
Zgodnie z ustawą o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, jeden podmiot może być akcjonariuszem wyłącznie jednego towarzystwa. Podobne obostrzenie dotyczy podmiotów związanych, które mogą być akcjonariuszami wyłącznie tego samego towarzystwa.
PTE HMC może więc mieć problemy z uzyskaniem licencji. Jeden z jego akcjonariuszy — TU Compensa — jest bowiem, zgodnie z ustawą o rachunkowości, spółką zależną BPH (dzieje się tak wówczas, gdy inwestor ma od 20 do 50 proc. głosów na WZA danej firmy).
Żadna z zainteresowanych stron, także UNFE, nie chce się wypowiedzieć na ten temat.
Przypadek Bankers Trust
Warto przypomnieć sprawę nieprzyznania licencji dwóm towarzystwom — PTE Opoka i KPTE Razem. Jednym z argumentów UNFE była sprawa Bankers Trust. BT był akcjonariuszem bezpośrednim w KPTE Razem oraz — według prawa polskiego — akcjonariuszem udziałowca PTE Opoka Emerytura — Kredyt Banku PBI. W przypadku banku, BT jest jedynie reprezentantem interesów posiadaczy jego globalnych kwitów depozytowych (GDR). Żeby umożliwić uzyskanie obu licencji, BT obniżył swój udział w kapitale akcyjnym KB PBI z 22,16 proc. do 17,1 proc. Bezskutecznie.