PYTANIE DO ANALITYKÓW GOLDMAN SACHS I HSBC
Co dalej z rynkami BRIC?
W ciągu ostatniej dekady fundusze zainwestowały blisko 70 mld USD w Brazylii, Rosji, Indiach i Chinach. Tamtejsze rynki akcji zyskały ponad czterokrotnie więcej niż indeks Standard & Poor’s, a ich gospodarki rozwijały się czterokrotnie szybciej niż amerykańska. Ale to koniec ich dobrej passy, twierdzi m.in. bank Goldman Sachs Group, który jako pierwszy zaczął stosować określenie BRIC. „Prawdopodobnie widzieliśmy już szczyt potencjału rozwojowego grupy BRIC” — ocenia Dominic Wilson, ekonomista Goldman Sachs.
Pesymistyczne prognozy dla BRIC potwierdza również Arauna Mahendran, szef azjatyckiego oddziału strategii inwestycyjnych w HSBC. Ostrzega, że indeks BRIC może spaść o kolejne 20 proc. w 2012 r., m.in. z powodu ograniczonego dopływu świeżych kapitałów z Europy, borykającej się z kryzysem zadłużeniowym. Ekspert dodaje, że w ciągu kolejnych pięciu lat gospodarki BRIC mogą być zdystansowane przez takie kraje, jak Indonezja, Nigeria i Turcja.