PZ Cormay chce podbić Chiny

AT
opublikowano: 2011-11-23 00:00

Spółka nabiera prędkości. W 2012 r. motorem będą Chiny, a w 2013 r. nowy analizator krwi.

PZ Cormay, producent odczynników i dystrybutor sprzętu medycznego, powiększa chiński oddział, który wszedł do grupy po przejęciu irlandzkiej firmy Innovation Enterprise. W przyszłym roku Państwo Środka może stać się rynkiem numer jeden. — Szacujemy, że jego udział w obrotach podwoi się do 15 proc. — prognozuje Tomasz Tuora, prezes PZ Cormay. Poinformował też o szczegółach wprowadzenia na rynek urządzenia do badania krwi, którego prototyp będzie gotowy wiosną przyszłego roku. Przypomnijmy, z jednej kropli krwi będzie można zrobić nawet kilkadziesiąt badań, a ich wynik pacjent otrzyma od ręki. Urządzenie będzie wielkości laptopa, aby każdy lekarz mógł wstawić go do gabinetu. Wcześniej konkurencja zwracała uwagę, że urządzenie może okazać się zbyt kosztowne dla pojedynczego gabinetu lekarskiego. Cormay ripostuje. — Jego koszt nie przekroczy 5 tys. zł. W zależności od rynku, lekarze zapłacą za analizator 10- -15 tys. zł — mówi Tomasz Tuora. Pilotażowym rynkiem będzie Szwajcaria, na którym Cormay posiada własne kanały sprzedaży. W kolejce czekać będą m. in. Niemcy, Japonia i Stany Zjednoczone. Masowa produkcja, która będzie odbywać się poza Polską, ruszy w 2013 r. Po pierwszych trzech kwartałach Cormay zarobił na czysto 10,1 mln zł , przy 64,8 mln zł przychodów.