Rainbow Tours w roli hotelarza

opublikowano: 17-01-2016, 22:00

Touroperator myśli o drugim obiekcie na Zakintosie i hotelach na Krecie, Rodosie i Ewii. Jeśli cena będzie okazyjna, wejdzie do Włoch.

Wszystko wskazuje na to, że już za kilka dni Rainbow Tours sfinalizuje zakup ziemi wokół hotelu na Zakintosie, kupionego w maju ubiegłego roku i zmodernizowanego. Inwestycja pochłonęła 1,6 mln EUR. Czas na kolejne. Touroperator kupi dwie działki — ok. 2 i 2,5 tys. mkw. i od razu rozpocznie rozbudowę hotelu, bo zima w Grecji nie jest przeszkodą.

— Zainwestujemy około 3 mln EUR. Na jednej z działek wybudujemy budynek 40-pokojowy, na drugiej — 55-pokojowy. W tym roku oddamy do użytku pierwszy. Nie zdążymy na początek sezonu w kwietniu, ale na szczyt na przełomie maja i czerwca — już tak. Hotel powiększy się ze 100 do 140 pokojów. W przyszłym roku powstanie drugi budynek i obiekt będzie dysponował 300 pokojami — zapowiada Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours. Obiekt będzie 4-gwiazdkowy — z trzema basenami, dwiema restauracjami, trzema barami oraz centrum fitness i SPA.

Rainbow Tours prowadzi negocjacje dotyczące kolejnych hoteli.

— Zajmujemy się czterema projektami: drugi na Zakintosie, po jednym na Krecie, Rodosie i Ewii. Są one na różnych etapach zaawansowania i przewidują różne modele: najem, zakup hotelu lub zakup ziemi i budowę obiektu. Jeden lub dwa projekty mogą się zmaterializowaćw tym roku. Nie wykluczam, że wkrótce zapadnie jakaś decyzja — mówi Grzegorz Baszczyński. Przyznaje, że Grecja to dobre miejsce na ekspansję spółki, bo jest tam wiele okazji biznesowych.

— Kilka lat temu grecki rynek turystyczny przeżywał trudny okres. Niektóre hotele wpadły w tarapaty, a banki nie udzielająkredytów. Dlatego jest sporo hoteli na sprzedaż — wyjaśnia prezes Rainbow Tours. Nie wyklucza jednak innych kierunków.

— Dostaliśmy właśnie ofertę hotelu we Włoszech. Musimy się jej przyjrzeć. Nie interesuje nas zakup po cenie rynkowej, tylko atrakcyjna okazja cenowa — podkreśla Grzegorz Baszczyński. Inwestycje do 1-1,5 mln EUR spółka zamierza finansować z własnych funduszy. Na większe będzie brać kredyty bankowe.

— Rozmawialiśmy z bankami, z którymi współpracujemy od lat, wszystkie są mocno zainteresowane. Sprawdziliśmy też nowy bank, który również chętnie udzieli nam kredytu na nasze zagraniczne inwestycje — mówi Grzegorz Baszczyński. Rainbow Tours to pierwszy polski touroperator, który inwestuje w bazę hotelową.

Na dużą skalę robią to międzynarodowe koncerny, które mają obiekty na wyłączność. Np. TUI podpisuje umowy na zarządzanie hotelem albo bierze go w leasing. Natomiast Itaka, największy polski touroperator, inwestuje w zagraniczne spółki, które zajmują się transportem i organizacją wycieczek fakultatywnych. Jeszcze gdzie indziej zysków szuka Ecco — zamierza zarabiać na organizowaniu misji gospodarczych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy