Raport: Liczba kart w cyfrowych portfelach Apple Pay, Google Pay i innych – III kwartał 2025 r.

Wojciech Boczoń
opublikowano: 2025-12-10 11:31

W trzecim kwartale 2025 roku liczba kart płatniczych podpiętych do cyfrowych portfeli ponownie wzrosła, przekraczając 10,9 mln sztuk. To jeden z najbardziej dynamicznych segmentów rynku płatności bezgotówkowych: klienci coraz częściej porzucają plastik w codziennych transakcjach na rzecz telefonów i urządzeń ubieralnych, a „portfel” w praktyce przenosi się do aplikacji mobilnych.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Liderem pozostaje mBank, którego klienci dodali do portfeli ponad 3,35 mln kart. Za nim plasuje się Santander Bank Polska z wynikiem około 2,93 mln, dalej Bank Pekao ze zbliżonym do 1,33 mln oraz Millennium z wynikiem ok. 1,21 mln. Silnie rośnie też grupa banków średniej wielkości: Alior przekroczył 0,6 mln kart w portfelach, Credit Agricole zbliża się do 0,43 mln, a zrzeszenia bankowości spółdzielczej – SGB i BPS – raportują odpowiednio ok. 181 tys. i 177 tys. Nawet mniejsze instytucje, jak Nest Bank (ponad 100 tys.) czy Bank Pocztowy (blisko 50 tys.), notują stały przyrost liczby stokenizowanych kart.

Warto pamiętać, że statystyka nie obejmuje całego rynku. Część dużych graczy – przede wszystkim PKO BP – nie podała aktualnych danych. Z ostatnich publicznie dostępnych informacji wynika, że ING Bank Śląski miał około 1,5 mln kart w portfelach mobilnych w trzecim kwartale 2024 roku. Z kolei PKO BP w 2023 roku raportował 824 tys. kart obsługiwanych w autorskiej technologii HCE, bez uwzględniania Apple Pay i Google Pay. To ważne rozróżnienie: brak nowszych odczytów z największych banków oznacza, że realna liczba kart podpiętych do cyfrowych portfeli może być w Polsce wyższa o kilka milionów.

Profil oferty po stronie banków nie kończy się na dwóch dominujących ekosystemach. Apple Pay i Google Pay pozostają standardem, ale w wybranych instytucjach klienci mogą korzystać także z rozwiązań niszowych, dopasowanych do konkretnych urządzeń i nawyków. Bank Pocztowy podał szczegółowe dane: z Xiaomi Pay korzysta tam 240 osób, a z Garmin Pay 540. W Nest Banku aktywnych jest 79 użytkowników Fitbit Pay oraz 15 użytkowników Swatch Pay. To liczby niewielkie w relacji do skali Apple i Google, ale pokazują poszerzającą się przestrzeń płatności „gadżetowych”, w której istotą nie jest marka telefonu, lecz wygoda klienta i dostępność modułu NFC w ulubionym urządzeniu.

Rynek uzupełnia też specyfika raportowania. Bank Pekao tradycyjnie podaje sumaryczną liczbę użytkowników zbliżeniowych płatności mobilnych, a więc łączy w statystyce również klientów Blika zbliżeniowego. Tymczasem Blik zbliżeniowy nie opiera się na kartach płatniczych – działa w oparciu o infrastrukturę systemu Blik i aplikacje bankowe – co utrudnia bezpośrednie porównania z danymi innych instytucji, w których raportowanym bytem jest karta stokenizowana, a nie kanał płatności.

Z punktu widzenia metod płatności warto to wyraźnie rozdzielać: płatności zbliżeniowe są dostępne również w Bliku i dla użytkownika wyglądają analogicznie do transakcji Apple Pay czy Google Pay, ale technologicznie są to dwa różne światy. Dlatego Blik zbliżeniowy zasadniczo nie jest ujęty w statystykach dotyczących kart podpiętych do portfeli cyfrowych – wyjątkiem pozostaje wspomniany Pekao, gdzie metodologia łączy te strumienie.

Trend „płać czym chcesz” wyraźnie przyspiesza. Poza telefonami i smartwatchami rośnie liczba form czyniących z płatności funkcję dodatkową w produktach lifestyle’owych. Kilka tygodni temu polski rynek oficjalnie dołączył do globalnego ekosystemu Samsunga, co poszerza możliwości użytkowników urządzeń tej marki o natywne płatności w ramach Samsung Pay.

Równolegle kolejne banki testują i wdrażają akcesoria biżuteryjne – pierścienie płatnicze. W Polsce oferują je m.in. mBank, Pekao i Alior, łącząc tokenizację kart z formą wygodną dla osób, które nie chcą brać na trening telefonu ani zegarka. Z perspektywy konsumenta to naturalna ewolucja: płatność staje się funkcją „transparentną”, dostępną w urządzeniu, które i tak ma się przy sobie.

Na razie żadna z organizacji płatniczych nie chce mówić o końcu plastikowych kart. Ale trend jest widoczny – karty migrują do smartfonów, a plastik schodzi na drugi plan. To w zasadzie backup, a nie podstawowe narzędzie płatnicze. W skali rynku oznacza to trwałe przesunięcie akcentu z plastiku na token i z portfela na urządzenie, które użytkownik ma akurat przy sobie.

Liczba aktywnych kart dodanych do mobilnych portfeli
* brak aktualnych danych
Bank II kw. 2025 II kw. 2025 III kw. 2024 Zmiana k/k Zmiana r/r
mBank 3 351 810 3 221 557 3 171 035 4,04% 5,70%
Santander Bank Polska 2 926 905 2 776 490 3 038 016 5,42% -3,66%
Bank Pekao 1 329 860 1 285 061 1 193 023 3,49% 11,47%
Bank Millennium 1 207 538 1 255 242 1 900 000 -3,80% -36,45%
BNP Paribas 674 123 bd. bd. bd. bd.
Alior Bank 540 812 580 358 789 707 -6,81% -31,52%
Credit Agricole 419 745 404 000 497 000 3,90% -15,54%
Zrzeszenie BPS 179 288 171 060 bd. 4,81% bd.
Spółdzielcza Grupa Bankowa* 174 248 174 248 bd. bd. bd.
Nest Bank 104 886 102 099 98 590 2,73% 6,39%
Bank Pocztowy 44 868 44 151 39 882 1,62% 12,50%
Razem: 10 954 083 10 014 266 10 727 253 9,38% 2,11%
Puls Biznesu

Możesz zainteresować się również: