Realne płace w Japonii spadają od 23 miesięcy

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2024-04-08 07:52

Mimo relatywnie niskiej, jak na europejskie standardy inflacji, japońska gospodarka mierzy się z negatywnymi skutkami odwrócenia dominującej przez dziesięciolecia dezinflacji. Najmocniej odczuwają to gospodarstwa rodzinne, które borykają się z wysokimi kosztami życia przy systematycznym spadku wartości wynagrodzeń.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jak wynika z poniedziałkowych danych opublikowanych przez Ministerstwo Pracy, w lutym 2024 r. płace realne skorygowane o inflację, traktowane jako barometr siły nabywczej konsumentów skurczyły się o 1,3 proc. w ujęciu rocznym. Oznacza to, ze nieprzerwanie do 23 miesięcy znajdują się w spadkowym trendzie. Dodatkowo tendencja zdynamizowała się po spadku w styczniu o 1,1 proc.

To wskaźnik poddawany bacznej analizie przez Bank Japonii pod kątem perspektyw płac inflacji, dwóch kluczowych czynników służących do podejmowania decyzji o kierunkach polityki pieniężnej.

W ujęciu nominalnym wynagrodzenia wzrosły w lutym o 1,8 proc., notując największą zwyżkę od czerwca 2023 r.

Tymczasem, stopa inflacji konsumenckiej stosowana przez rząd do obliczania płac realnych, która uwzględnia ceny świeżej żywności, ale nie obejmuje czynszu lub jego ekwiwalentu, wzrosła o 3,3 proc., przyspieszając z 2,5% w styczniu.

Z kolei wynagrodzenie regularne lub podstawowe w lutym wzrosło o 2,2 proc. licząc rok do roku, notując przyspieszenie. Natomiast wynagrodzenia specjale, które obejmują premie, zmniejszyły się o 5,5 proc. rok do roku, po skorygowanym wzroście o 12,4 proc. w styczniu.

Podczas dorocznych negocjacji, japońskie firmy zgodziły się na podniesienie w tym roku płac o 5,24 proc., co stanowi największą podwyżkę od 33 lat.