Odpowiedź najbardziej osobista brzmi — ponieważ za kilka lat nie chciałbym żyć w kraju na poziomie Białorusi. A mówiąc bardziej serio, przyczyn głosowania za Unią Europejską jest znacznie więcej. Jako organizacja z zagranicznym rodowodem członków, od samego początku naszej działalności specjalizujemy się w zagadnieniach związanych z UE. Obecnie podjęliśmy program „Inwestuj w Polsce z samorządem terytorialnym”. Pragniemy być katalizatorem, pośrednicząc między inwestorami zagranicznymi a polskimi gminami. Sporo jednostek samorządowych chciałoby nadrobić infrastrukturalne zapóźnienie, jednak nie bardzo wie, jak ma to zrobić, bądź jest zadłużonych i trudno im pozyskać dodatkowe kredyty czy nawet pieniądze na udział własny.
Większość firm zrzeszonych w IPHIZ ma rodowód unijny. Ich kierownictwa, a pośrednio także personel, całkiem dobrze znają specyfikę jednolitego rynku unijnego ze względu na doświadczenia uzyskane przy eksporcie. Członkostwo Polski w UE oznacza dla tych przedsiębiorstw całkowite zniesienie ograniczeń w dostępie do wspólnego rynku. Dotyczy to zwłaszcza branży rolno-spożywczej i transportowej. Dla większości firm integracja Polski z Unią to duża szansa uzyskania nowych kontraktów lub korzystnej współpracy. Poza tym obecność naszego kraju w unijnej wspólnocie pobudzi zainteresowanie nim wśród inwestorów spoza UE, zwłaszcza amerykańskich, dalekowschodnich i australijskich. Inwestując w Polsce, firmy ze wspomnianych regionów będą miały gwarancję dostępu do całego rynku UE. Dodatkowy strumień bezpośrednich inwestycji zagranicznych pobudzi koniunkturę w Polsce.
Jestem pewien, że w wyniku nasilenia się kontaktów środowisk biznesu polskiego i unijnego wzrośnie w Polsce duch przedsiębiorczości. Wiadomo nie od dzisiaj, iż Polacy w wyniku bezpośredniej konfrontacji ze swoimi partnerami i zarazem rywalami nabierają przeświadczenia, iż wcale nie są gorsi i mogą skutecznie konkurować lub współpracować. Na koniec wyrażę nadzieję, że członkostwo w Unii Europejskiej oznaczać będzie również szybki wzrost w Polsce kultury pracy i jej jakości.
Stanisław Szewczyk prezes Rady Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych