Relpol może się odbić do 32,6

Dariusz Karolak
opublikowano: 2002-02-25 00:00

Wyprzedaż Relpolu nie jest już taka tajemnicza. można się domyślać, że stronę podażową zasila PKO BP, które niedawno poinformowało o zejściu stanu posiadania poniżej 5 proc. głosów na WZA. Ryzyko zwiększa kwestia rzekomych zaległości podatkowych za ubiegłe lata, o które upomniał się fiskus. W ten sposób rynek rozpoczął odliczanie obrotu do 50 tys., czyli z grubsza tylu akcji ile pozostało w posiadaniu PKO BP, zanim jakikolwiek byk zdecyduje się na poważniejszą próbę zagrania kursem w górę. Szkoda, że w tej sprawie Zarząd nie zajął oficjalnego stanowiska przy okazji deklaracji znalezienia inwestora finansowego. Niepewność związana z rozstrzygnięciem sporu podatkowego na pewno nie pomoże kursowi. Ustanowione zostało nowe półroczne dno, 30 zł. Sygnalizowana przez dodatnie dywergencje na dziennych oscylatorach i w układzie kierunkowym ewentualność wystąpienia w najbliższych dniach korekty wzrostowej wydaje się okazją do skrócenia pozycji przed spodziewaną realizacją zasięgu potrójnego szczytu, 27 zł. Za prawdopodobny zasięg korekty można przyjąć poziom dziennej średniej VAMA10, 32,6. Blisko znajduje się minimum z 6 i 7 XI, 32,2.