Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Skarbu Państwa, w poniedziałek powinno dojść do spotkania resortu z przedstawicielami Eureko w sprawie PZU. Jak powiedział PAP rzecznik prasowy MSP Janusz Kwiatkowski, nie ma żadnych informacji o odwołaniu tego spotkania.
Minister skarbu Zbigniew Kaniewski poinformował na początku marca, że resort jest zainteresowany jak najszybszym rozwiązaniem sporu o PZU z holenderską grupą finansową Eureko, akcjonariuszem PZU.
Eureko domaga się realizacji umowy prywatyzacyjnej, na mocy której miało nabyć kolejne 21 proc. akcji ubezpieczyciela w chwili wprowadzenia go na giełdę.
W listopadzie 1999 roku MSP sprzedało za nieco ponad 3 mld zł 30 proc. akcji PZU SA na rzecz konsorcjum Eureko i BIG BG (obecnie Bank Millennium). W lutym 2001 roku MSP zawarło aneks do umowy prywatyzacyjnej, w którym resort skarbu zobowiązał się do sprzedania Eureko kolejnych 21 proc. akcji PZU SA. Do tej pory ta część umowy nie została zrealizowana.
W październiku 2002 roku Eureko złożyło przeciw Polsce pozew w sądzie arbitrażowym, zarzucając stronie polskiej, że nie wywiązuje się z warunków umowy prywatyzacyjnej. Prasa donosiła, że Eureko może zażądać 1 mld euro odszkodowania za niewywiązanie się z umowy.
"Naszą intencją nie jest sprzedaż PZU. Porozumienie zawarte z rządem zakłada odkupienie 21 proc., jesteśmy przygotowani do dyskusji ze stroną polską, tylko jak na razie nie mamy o czym dyskutować. Zanim przystąpimy do rozmów musimy mieć zaprezentowane konkretne propozycje" - powiedziała w połowie marca rzeczniczka Eureko, Lorrie Morgan.
Obecnie Eureko ma 20,91 proc. akcji PZU, Bank Millennium (poprzez spółkę zależną) - 10 proc., Skarb Państwa - 55,09 proc., a akcjonariusze prywatni (w tym byli i obecni pracownicy) - 14 proc.
Tymczasem na początku kwietnia MSP ma przedstawić projekt ustawy o narodowych instytucjach finansowych. Według sejmowych zapowiedzi ministra Kaniewskiego narodową grupę finansową mają stworzyć PZU i PKO BP.
Wiceminister skarbu Przemysław Morysiak powiedział w czwartek, że MSP nie zamierza dokonywać administracyjnego łączenia kapitałów spółek. Nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących projektu.
Zdaniem Morysiaka, ważną kwestią w przypadku tworzenia narodowej grupy finansowej jest, ze względu na trwający arbitraż, sytuacja PZU. Jednak "to nie przeszkadza, aby stworzyć ramy ustawowe do kooperacji tych instytucji" - powiedział.
Według wcześniejszych komentarzy dyrektora zarządzającego ds. strategii Grupy PZU Stefana Kawalca, z powodu konfliktu między akcjonariuszami PZU nie można ostatecznie określić strategii rozwoju PZU.



