Agencja przypomina, że najwyżej wyceniany brytyjski fintech działa w Unii Europejskiej w oparciu o litewską licencję i podlega nadzorowi banków centralnych Litwy i strefy euro.
Bank centralny Litwy wyjaśnił, że nałożenie kary na Revolut nastąpiło po rutynowej inspekcji, która wykazała „naruszenia i niedostateczne monitorowanie relacji biznesowych i operacji”. Miały one powodować, że fintech „nie zawsze właściwie identyfikował podejrzane operacje i transakcje pieniężne”.
Revolut poinformował, że dochodzenie nie wykazało żadnego potwierdzonego przypadku prania pieniędzy. Podpisał porozumienie z bankiem centralnym Litwy i podjął działania mające usunąć nieprawidłowości.
Reuters wskazuje, że kara nałożona na Revolut jest największa w historii banku centralnego Litwy.
Wyceniany w ostatniej ofercie udziałów na 45 mld USD Revolut miał w listopadzie ubiegłego roku ok. 50 mln klientów na świecie.
