PZU Życie rozważa stworzenie oferty inwestycyjno-ubezpieczeniowej z innymi niż PZU TFI towarzystwami.
Polisy typu unit-linked, czyli fundusze kapitałowe obudowane ubezpieczeniem, to ostatni krzyk finansowej mody. Za nią idą jednak konkretne wyniki finansowe, co udowodniły spółki specjalizujące się w tego typu ofercie: Nationwide i Skandii (patrz wykres).
Polisy unit-linked przyciągnęły też największego gracza życiowego rynku — PZU Życie.
— Prowadzimy wstępne analizy takiego projektu — mówi Mikołaj Skorupski, rzecznik PZU Życie.
Towarzystwo przygotowuje już ofertę unit-linked wraz z PZU TFI, ale nie wyklucza, że w przyszłości grono partnerów rozszerzy się na konkurencyjne TFI. O kogo?
— Na razie za wcześnie na jakiekolwiek szczegóły — ucina Mikołaj Skorupski.
Z kolei PZU TFI nie zamierza wiązać się z innymi ubezpieczycielami.
— Potencjał PZU Życie jest wystarczająco duży — tłumaczy Cezary Burzyński, prezes PZU TFI, dodając, że wspólna oferta powinna ruszyć w połowie roku.
Rynkiem unit-linked zainteresowała się ostatnio Nordea Życie, a jak wynika z naszych informacji, chętnych do współpracy poszukuje także Generali Życie. Z tym jednak nie powinno być problemu.
Nationwide i Skandia współpracują z dziesięcioma towarzystwami.
— Rozpoczęliśmy współpracę z Nationwide. Zamierzamy jednak rozszerzyć grono partnerów. To bardzo korzystny sposób oferowania funduszy — mówi Leszek Kasperski z zarządu BZ WBK AIB TFI.
Rozmowy z kooperantami prowadzi także Millennium TFI. Jak zapewnia Piotr Borecki, prezes towarzystwa, decyzje mają zapaść pod koniec drugiego kwartału.
— Jeśli napłynie do nas taka oferta z pewnością ją rozważymy — zapewnia też Tomasz Mozer, członek zarządu BPH TFI.
Potencjał rynku dobrze oceniają analitycy.
— Na razie nadal przyciągać będzie do unit-linków przewaga podatkowa nad zwyczajnie nabywanymi funduszami — tłumaczy Tomasz Publicewicz, wiceprezes Analiz Online.