Złoto staniało w tym tygodniu do najniższego poziomu od czterech miesięcy, a wielu ekspertów jest zdania, że to jeszcze nie koniec. Przyczyną jest umacniający się dolar, za którym stoją spekulacje o początku podwyżek stóp przez Rezerwę Federalną.
- Mam złoto, ale na razie nie kupuję więcej. Jeśli spadnie poniżej 1000 USD, mam nadzieję, że będę na tyle mądry, by kupić go więcej. Może nawet bardzo dużo – powiedział.
Podkreśla, że złoto nie doznało 50 proc. korekty przez ostatnie 15 lat.
- To bardzo nietypowa sytuacja, ponieważ większość aktywów (surowców) co pięć lat przechodzi 50-procentową korektę – dodał.

Jim Rogers