Rogers: przez wojnę handlową mój pesymizm jest jeszcze większy

21-03-2018, 18:13
aktualizacja: 21-03-2018, 18:14

Słynny inwestor Jim Rogers zapowiadał nadejście najgorszego rynku niedźwiedzia w historii. Teraz mówi, że przez możliwą wojnę handlową jest jeszcze większym pesymistą.

- Następny rynek niedźwiedzia będzie najgorszy za mojego życia tylko z powodu zadłużenia, ale jeśli będziemy mieli wojnę handlową, będzie on gorszy niż katastrofa – powiedział 75-letni Rogers. - Jestem skrajnie zaniepokojony. Czytałem dostatecznie dużo historii i byłem na zbyt wielu rynkach aby wiedzieć, że wojny handlowe zwykle są katastrofą – dodał.   

Jim Rogers, fot. Bloomberg
Zobacz więcej

Jim Rogers, fot. Bloomberg

W ostatnim czasie rosną obawy wojny handlowej po tym jak prezydent Donald Trump wprowadził cła na stal i aluminium importowane do USA, a także zasygnalizował możliwość obłożenia cłami 60 mld USD importu z Chin. Chiny szykują odpowiedź, poinformował The Wall Street Journal powołując się na anonimowe źródła.

- Myślicie, że Chińczycy będą siedzieć bezczynnie? - zapytał Rogers. - Chiny to wielki nabywca amerykańskich produktów rolnych, dlatego to oczywiste miejsce uderzenia, bo najmocniej zaboli pana Trumpa. Nie chodzi o Amerykanów, ale o Trumpa. Trumpa i jego ludzi, to oni otrzymają cios – dodał.  

Rogers tradycyjnie podkreślił, że wobec wysokich wycen w USA i Europie najlepszym miejscem do inwestowania są Rosja, Chiny, Japonia lub Wietnam. W środę kupił krótkoterminowe obligacje Rosji denominowane w rublach. Podkreślił, że rosyjska waluta jest stabilna, a stopy procentowe wysokie. Zainwestował także w rosyjskie spółki  Qiwi i Rosinter Restaurants Holding.

- Wolę inwestować w Rosji niż w Niemczech, raczej w Japonii  lub Chinach niż Ameryce – powiedział. - Ameryka jest na rekordowym poziomie, a ponadto żaden inny kraj w historii świata nie miał tak wysokiego długu – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rogers: przez wojnę handlową mój pesymizm jest jeszcze większy