Ropa tanieje, bo inwestorzy wciąż nie są przekonani o szybkim wprowadzeniu embargo na surowiec z Rosji przez Unię Europejską. Rynek pamięta także o możliwym niższym popycie na ropę w hamującej globalnej gospodarce, m.in. w Chinach, największy importerze surowca. Notowaniom ropy nie sprzyjało także dalsze umocnienie dolara.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z czerwcowych kontraktów spadał o 3,2 proc. do 99,76 USD. To pierwsze zamknięcie poniżej 100 USD od prawie dwóch tygodni. Ropa Brent z lipcowych kontraktów staniała o 3,3 proc. do 102,46 USD.
