Notowania ropy w Londynie i w Nowym Jorku spadły wczoraj poniżej 120 USD za baryłkę i znalazły się na poziomie najniższym od trzech miesięcy. Wczorajsza sesja wpisuje się w obraz ostatnich tygodni, które doprowadziły do silnej przeceny surowca. W niespełna miesiąc kurs ropy spadł o blisko 19 proc. Ale na rodzimych stacjach przyjdzie nam jeszcze poczekać na obniżki. Paradoksalnie, wczorajsza przecena ropy zbiegła się z podwyżką hurtowych cen 95-oktanowej benzyny w PKN Orlen o 23 zł za tysiąc litrów.
— Zmiany cen paliw w krajowych rafineriach nie są dokonywane na podstawie jednodniowych notowań lecz na podstawie notowań średnich produktów gotowych oraz kursu dolara — mówi Dorota Gudaś, analityk z BM Reflex.
Analitycy szacują, że we wrześniu ropa mogą spaść poniżej 100 USD, a cena benzyny Eu95 w Polsce do 4,2 zł (o blisko 9 proc.).


Cały artykuł w środowym Pulsie Biznesu. Zapraszamy do lektury!