Wolne tempo wychodzenia z kryzysu oznacza niższy wzrost popytu na ropę.
- Rynek energii jest uważany za dobry barometr globalnego popytu i widząc, że dilerzy są mniej optymistyczni co do stanu globalnej gospodarki w świetle „minutes” Fed, ropa staniała – powiedział David Madden, analityk CMC Markets.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z wrześniowych kontraktów spadał o 0,8 proc. do 42,58 USD. Najaktywniej handlowany październikowy kontrakt notował spadek o 0,7 proc. do 42,82 USD. Ropa Brent z październikowych kontraktów taniała w Londynie o 1,0 proc. do 44,90 USD.