Rubel spada o 0,3 proc. do 67,0330 za dolara po południu w Moskwie. We wtorek rosyjska waluta osłabła aż o 3,9 proc. po największym spadku ceny ropy od maja 2011 roku.
- Waluta, a także inne rosyjskie aktywa, znajdzie dno tylko wtedy kiedy rynek w jakiś sposób dojdzie do konkluzji, że nie ma przestrzeni do dalszego spadku cen ropy – napisał Iwan Czakarow, ekonomista Citigroup. - Wątpię, aby rynek choć trochę był bliski takiej konkluzji – dodał.
Cena ropy Brent w rublach spadła do 3242 RUB i jest najniższa od 27 sierpnia. Spadła także poniżej średniej z ostatnich 12 miesięcy.
Citigroup uważa, że słabnięcie rubla oraz spadki na globalnych rynkach skłonią Bank Rosji do utrzymania stóp procentowych na posiedzeniu 11 września. Mediana prognoz 25 ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga wskazuje, że spodziewają się spadku głównej stopy w Rosji do 10 proc. na koniec obecnego roku i poniżej 8 proc. na koniec 2016 roku. Obecnie wynosi ona 11 proc.
