Zdawało się, iż mimo obaw analityków, że rozczarowujące dane kwartalne Caterpillara przełożą się niekorzystnie na notowania na amerykańskich giełdach, piątkowa sesja będzie udana dla inwestorów, Rozpoczęła się bowiem od niewielkiego wzrostu indeksów. Przeciwwagę dla dokonań największego producenta sprzętu budowlanego reprezentującego tradycyjne sektory gospodarki stanowiły rezultaty Google, internetowego potentata. Szybko jednak optymizm graczy wyparował i na obu rynkach zagościły spadki.
Cena papierów Caterpillara spada nawet o ponad 11 proc. Uważana za jeden z barometrów koniunktury gospodarczej spółka miała nieudany kwartał i na dodatek obniżyła całoroczną prognozę finansową. W przeciwnym kierunku w prestiżowej średniej Dow Jones poruszają się natomiast notowania producenta farmaceutyków Merck oraz konglomeratu 3M. W obu przypadkach wyniki okazały się lepsze od prognozowanych przez specjalistów.
Na rynku technologicznym brylują papiery Google, właściciela najpopularniejszej wyszukiwarki sieciowej. Zysk spółki zwiększył się w minionych trzech miesiącach niemal dwukrotnie, zaś przychody o 70 proc.