Według notowań na giełdzie w Moskwie rubel zyskał już 11 proc. w tym roku wobec dolara. Wyprzedził pod tym względem brazylijskiego reala, który po wzroście o 9 proc. był dotychczas najbardziej umacniającą się w tym roku walutą na świecie. Umocnienie rubla wynika z działań wprowadzonych przez Bank Rosji po wybuchu wojny na Ukrainie i nałożenia na Rosję sankcji. Wśród najważniejszych podjętych w Rosji kroków jest zmuszenie eksporterów do sprzedaży pozyskanych walut i żądanie od importerów płatności za rosyjski gaz rublami.

Bloomberg zwraca uwagę, że wielu traderów walutowych przestało handlować rublem, bo uznali, że jego wartość wyświetlana na monitorach nie jest wyceną możliwą do stosowania w realnym świecie. Stowarzyszenie EMTA rekomendowało, aby od 6 czerwca traderzy wykorzystywali przy wycenie niektórych instrumentów pochodnych kurs rubla publikowany przez WM/Refinitiv.
