Ruszyło europejskie radio dla Białorusi

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 26-02-2006, 22:31

Europejskie radio dla Białorusi nadało w niedzielę pierwsze audycje. Białoruska opozycja podkreśla, że z zadowoleniem przyjęła kolejny - po Radiu Racja - projekt, przerywający blokadę informacyjną w kraju.

Europejskie radio dla Białorusi nadało w niedzielę pierwsze audycje. Białoruska opozycja podkreśla, że z zadowoleniem przyjęła kolejny - po Radiu Racja - projekt, przerywający blokadę informacyjną w kraju.

W godzinnym magazynie radiowym, noszącym tytuł "Okno na Europę", białoruscy dziennikarze przekazują najważniejsze informacje z kraju i ze świata, nie tylko polityczne, ale także ciekawostki, nie zapominają też o muzyce.     

    Wraz z codziennym magazynem radiowym pojawił się także półgodzinny program telewizyjny, który pod tym samym tytułem będzie na razie nadawany raz w tygodniu. Europejski projekt ma  wspierać przemiany demokratyczne na Białorusi. 

    "Oczywiście, odnosimy się pozytywnie do wszelkich prób przerwania blokady informacyjnej, w jakiej znajduje się większość obywateli naszego kraju" - skomentował pojawienie się w eterze nowej radiostacji lider pozycyjnej Zjednoczonej Partii obywatelskiej Anatolij Lebiedźka.

    Zastrzegł jednak, że priorytetem dla białoruskiej opozycji jest prasa drukowana, druga w kolejności jest telewizja satelitarna, a radio - dopiero na trzecim miejscu.

    "Prasa, nawet alternatywna, ukazująca się w podziemiu, jest najbardziej dostępna dla ludzi, jak pokazuje praktyka" - powiedział PAP Lebiedźka. Według niego, właśnie z gazet 40 proc. ludzi dowiedziało się o istnieniu wspólnego kandydata sił demokratycznych na prezydenta, Alaksandra Miliniewicza.

    Jak podkreślił Lebiedźka, największy wpływ miałaby  telewizja satelitarna. "Stacja telewizyjna, stworzona przy pomocy Europy i nadająca dużo na Białoruś, przebiłaby wszystko, ludzie oglądaliby ją z zadowoleniem. Radio ma mniejszy odbiór, poza tym można je zagłuszać, jak za czasów radzieckich" - wyjaśnił.

    "Ale wszelkie pojawiające się projekty przyjmujemy z zadowoleniem" - podkreślił.

    Lider opozycyjnego Białoruskiego Frontu Narodowego Wincuk Wiaczorka przypomniał, że kilka dni temu zaczęło nadawać na Białoruś Radio Racja, finansowane przez Polskę.  "Im więcej, tym lepiej" - zaznaczył.

    Rzecznik sztabu wyborczego Milinkiewicza, Pawał Mażejka ocenił, że zarówno wznowienie działalności Radia Racja, jak i rozpoczęcie nadawania przez europejskie radio, mają rangę symbolu.

    "Wszelka informacja alternatywna ma ogromne znaczenie na Białorusi, zwłaszcza na prowincji, gdzie nie ma dostępu do niezależnych gazet i nie ogląda się telewizji satelitarnej" - powiedział PAP.

    Finansowane przez Unię Europejską audycje radiowe i telewizyjne nadawane są w ramach rozstrzygniętego pod koniec stycznia przetargu wartości 2 mln euro. Wygrała go niemiecka firma public relations Media Consulta, która ma współpracować m.in. z polskim partnerem Europejskie Radio dla Białorusi, a także partnerami z Rosji i Litwy oraz białoruskimi dziennikarzami i organizacjami pozarządowymi.

Bożena Kuzawińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane