Sentymentu nie zdołała poprawić realna perspektywa zaakceptowania już w środę planu pomocy dla amerykańskiego sektora motoryzacyjnego. Nowy projekt w formie zbliżonej do poprzedniego (przyjętego przez Izbę Reprezentantów, ale odrzuconego przez Senat) jest już opracowany i czeka na ostateczną akceptację ze strony administracji urzędującego jeszcze prezydenta George'a Busha. Prezydent definitywnie odrzuca możliwość pozostawienia koncernów samochodowych sobie samym i narażenie ich na ryzyko bankructwa. Na przebieg dzisiejszej sesji największy wpływ będzie jednak miała decyzja Fed odnośnie stóp procentowych – oczekuje się cięcia kosztu pieniądza w USA o 50 – 75 pb. W przypadku bardziej radykalnego ruchu Fed główna stopa procentowa będzie wynosić 0,25%. Taki poziom kosztu pieniądza zredukuje praktycznie do zera pole manewru władz monetarnych w kwestii dalszego poluźniania polityki monetarnej. Inwestorzy wyczekują więc na konferencję po posiedzeniu Fed, w czasie której mogą paść sugestie, jakie inne instrumenty Rezerwa Federalna zamierza zastosować w celu stymulowania gospodarki za pośrednictwem bardziej ekspansywnej polityki monetarnej.
Mieszane wyniki prezentowały na dzisiejszym zamknięciu indeksy azjatyckie – Nikkei 225 stracił 1,1% na fali obaw o przyszłą kondycję gospodarki swojego głównego partnera handlowego - Chin. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, iż tempo wzrostu gospodarczego Państwa Środka może spaść o połowę w przyszłym roku. Indeks giełdy w Szanghaju zdołał jednak wybić się nieco powyżej zera pomimo negatywnej wymowy raportu MFW.
Nastroje na parkietach europejskich w czasie ostatniej były również niezdecydowane, dziś jednak większość indeksów rośnie. Polski WIG 20 zamknął się wczoraj z ponad 2-procentowym zyskiem, dziś oscyluje natomiast w okolicach 0,8% powyżej wczorajszego zamknięcia. W dniu dzisiejszym w czasie sesji europejskiej powinny przeważać umiarkowanie pozytywne nastroje w oczekiwaniu na decyzję Fed, która zostanie ogłoszona już po zakończeniu notowań o godz 20.15 czasu środkowoeuropejskiego.
Joanna Pluta
Autorka jest specjalistką Departamentu Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers