4,3 mld EUR, czyli o 12,9 proc. mniej niż w 2024 r. wyniosła ubiegłoroczna wartość transakcji na rynku inwestycyjnym, jednak kumulacja zakupów w czwartym kwartale (1,9 mld EU) wróży dobry rok 2026 – wynika z raportu firmy doradczej Savills Polska. Według jej ekspertów spadek w 2025 r. nie wynikał z braku zainteresowania Polską. Mniej niż w poprzednim roku było pojedynczych, spektakularnych przejęć nieruchomości o dużej wartości, a dominowały mniejsze i średnie transakcje. jednocześnie część dużych zakupów została przesunięta na początek 2026 r.
– Rok 2025 był rokiem stabilizacji i powrotu aktywności, podczas gdy 2026 ma przynieść ożywienie w aktywności transakcyjnej. Pierwsza połowa roku zapowiada się jako szczególnie aktywna, z szeregiem transakcji oczekujących na zamknięcie, które są już w fazie negocjacji lub zostały ogłoszone na etapie umowy przedwstępnej – mówi Mark Richardson, dyrektor działu inwestycji w Savills Polska.
Magazyny i biurowce kuszą inwestorów
Przy ogólnym spadku wolumenu inwestycyjnego wartość biurowców kupionych w 2025 r. była wyższa w porównaniu z poprzednim rokiem o 7,4 proc., a magazynów – o 11,8 proc. W dłuższej perspektywie proporcje prezentują się inaczej, pokazując ostatnie zmiany priorytetów u inwestorów. W latach 2016-20 sektor przemysłowo-logistyczny uzyskiwał w rynku inwestycyjnym udział około 25 proc., a w latach 2021-25 urósł już do 37proc. W tym samym czasie udział sektora biurowego spadł z niemal 40 proc. do 32 proc., a handlowego zmniejszył się z 30 proc. do niespełna 23 proc.
Daniel Czarnecki, dyrektor działu reprezentującego w Savills Polska właścicieli biur, tłumaczy niezgodny z trendem wzrost inwestycji w sektorze biurowym w 2025 r. w Polsce między innymi luką podażową, która stwarza presję na podwyżki czynszów, a więc perspektywę rosnących zwrotów z inwestycji.
Krajowi inwestorzy ruszyli na zakupy
Najwięcej w polskie nieruchomości komercyjne zainwestował w 2025 r. kapitał z Czech (1,1 mld EUR), USA (867 mln EUR) i z Polski z udziałem ok. 20 proc. (prawie 860 mln EUR). Inwestorzy z Polski – zarówno prywatni, jak i instytucjonalni, a także z sektora publicznego – byli zaangażowani w aż 35 proc. wszystkich przejęć, jeśli wziąć pod uwagę liczbę transakcji.
Poza podium znaleźli się inwestorzy z Bliskiego Wschodu (6,8 proc.), Wielkiej Brytanii (blisko 5 proc.) i Niemiec (ok. 3,3 proc.). Zaangażowanie inwestycyjne wszystkich pozostałych krajów nie przekroczyło 3 proc.
Prognozy są optymistyczne
Początek 2026 r. zapowiada się bogaty w transakcje niedokończone w poprzednim roku. Na finalizację oczekuje m.in. sprzedaż portfela mieszkaniowego przez Resi4Rent, nabycie ośmiu aktywów handlowych od Auchan przez Adventum (SPP) i transakcje dotyczące pozostałych parków handlowych z portfela Trei Real Estate.
Doradcy spodziewają się w tym roku transakcji dotyczących nie tylko parków handlowych, ale też finalizacji sprzedaży kilku dużych centrów handlowych oraz powrotu większych transakcji na najwyższej klasy nowe projekty biurowe.
– Chociaż oczekuje się poprawy ogólnej płynności, inwestorzy pozostaną selektywni. Aktywa premium w głównych lokalizacjach będą prawdopodobnie osiągać lepsze wyniki, podczas gdy nieruchomości w mniej atrakcyjnych obecnie lokalizacjach lub wymagające nakładów finansowych będą notować dyskonto, ale transakcje takimi aktywami są wspierane wiarygodnymi strategiami repozycjonowania – mówi Wioleta Wojtczak, dyrektor działu badań w Savills Polska.
Oczekuje się, że kapitał polski będzie nadal utrzymywać istotny i stabilny udział w całkowitej aktywności rynkowej. Obok tradycyjnych funduszy nieruchomościowych coraz wyraźniej widoczny jest również wzrost aktywności biur zarządzających majątkami bogatych rodzin.
