Rynek walutowy czeka na wyznaczenie kierunku trendu

ISB
opublikowano: 2007-07-12 10:29

Od kilku dni rynek walutowy drepcze w miejscu, nie mogąc zdecydować się w jakim kierunku podążyć. Analitycy widzą jeszcze miejsce na umacnianie się złotego, ten jednak nie może zdecydować się na przebicie granicznego poziomu 3,75 za euro.

"W nocy złoty lekko się umocnił, ale trudno wskazać przyczyny tego ruchu. W ciągu dnia nie będzie żadnego istotnego impulsu w postaci danych makroekonomicznych, więc notowania nadal będą wahać się w przedziale 3,75-2,7750 za euro. Chociaż widać wyraźny trend wzrostowy, to trudno będzie pokonać dolną granicę 3,75 zł" - ocenia analityk rynków finansowych banku Raiffeisen, Marcin Grotek.

Według niego spokojnie będzie również na rynkach światowych, choć tendencja osłabiania dolara nadal może trwać. Jednak dla polskiej gospodarki ważniejsze jest euro, a tu będzie spokojnie

"Dane dotyczące PKB w strefie euro nie będą istotne dla notowań, ponieważ będzie to korekta wcześniejszych wyników. Oczekuje więc identycznego przebiegu dnia jak w Polsce - wahanie się kursów w pobliżu dolnych granic i próby ich przebicia" - przewiduje Marcin Grotek.

W czwartek ok. godz 10.00 za jedno euro płacono 3,7600 zł, a za dolara 2,7295 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3773.