Rząd odkrył budżetowe karty

opublikowano: 28-08-2019, 17:08

Tajemniczy sposób łatania dziury w FUS, ukryty deficyt samorządów i podwyżka akcyzy na alkohol – to tylko niektóre elementy budżetu przedwyborczego rządu PiS.

Dzień po konferencji premiera, Ministerstwo Finansów opublikowało projekt przyszłorocznego budżetu wraz z uzasadnieniem. Lektura tego dokumentu stawia więcej pytań niż odpowiedzi , głównie w drażliwym dla rządu w okresie przedwyborczym temacie zwiększonych wpływów do budżetu.

Deficyt jednak jest

Na początku warto zaznaczyć, że zrównoważony budżet, o którym informowano we wtorek, dotyczył jedynie centralnego budżetu państwa, bowiem cały sektor finansów publicznych ma w 2020 r. mieć deficyt na poziomie 17,5 mld zł, a więc 0,7 proc. PKB. Jako, że sektor ten składa się z sektora rządowego i sektora samorządowego, można zauważyć, że całość deficytu przejmują na siebie samorządy. W tej kategorii lepsze wyniki Polska miała choćby w 2018 r., gdy finanse publiczne zanotowały nadwyżkę w wysokości 3,7 mld złotych. Jednocześnie jednak, dzięki szybkiemu wzrostowi gospodarczemu sukcesywnie spada dług publiczny w relacji do PKB. W 2018 r.  wskaźnik ten był na poziomie 46,5 proc. Jeśli przyszłoroczne plany rządu zostaną zrealizowane, spadnie on do 43,5 proc. To znacząco poniżej zarówno unijnej granicy 60 proc. PKB, jak i progu ostrożnościowego w wysokości 55 proc. zawartego w polskiej Konstytucji.

Tajemniczy FUS

Zdecydowanie największą zagadką projektu budżetu państwa na 2020 r. jest wysokość dotacji na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, która co roku zasypuje różnice między zebranymi składkami a należnymi świadczeniami emerytalnymi. W 2019 r. rząd przeznaczył na ten cel ponad 49 mld zł, na przyszły rok jednak planuje wydanie jedynie 26 mld zł. To najniższa dotacja dla FUS od 2007 r., czyli sprzed kryzysu, kiedy ludności w wieku produkcyjnym było o 1,3 mln więcej niż obecnie, a koniunktura gospodarcza była lepsza niż prognozuje się na nadchodzący rok. Część z tej różnicy pokryć ma zniesienie górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, co w 2020 r. przyniesie FUS dodatkowe 7,45 mld zł. To wciąż jednak o 18,55 mld zł mniej niż w tym roku. W wyniku reformy OFE do FUS w przyszłym roku wpłynie 9,65 mld zł z tytułu opłaty przekształceniowej oraz 3,5 mld zł składek, które dotychczas trafiały na konta w OFE. Nawet jednak po odliczeniu tych dodatkowych przychodów, dotacja z budżetu państwa na FUS ma być mniejsza o 5,4 mld zł niż w tym roku. Poszukując odpowiedzi na to pytanie warto wrócić do Aktualizacji Programu Konwergencji, gdzie rząd planował „ograniczenie unikania płacenia składek polegającego na zawieraniu umów śmieciowych zamiast umów o pracę” oraz „poszerzanie bazy przychodów z umów śmieciowych, od których płacone są składki na ubezpieczenia społeczne”. Pod tymi mglistymi pojęciami kryje się objęcie składkami na ZUS wszystkich umów o dzieło i umów zleceń. O tym, że takie rozwiązanie było rozważane, przyznawało w maju Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które jest pomysłodawcą takiego rozwiązania.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Akcyza także w górę

Zgodnie z obietnicą, która pojawiła się w Aktualizacji Programu Konwergencji, rząd proponuje także podwyżkę akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe. Podwyżka o 3 proc. ma przynieść dodatkowe 1,146 mld zł, co z perspektywy ogółu dochodów planowanych na poziomie 429,5 mld zł nie wydaje się być znaczącym dochodem, jednak może okazać się problematycznym rozwiązaniem dla partii rządzącej u progu wyborów.

Rząd planuje także drobne zmiany w budżecie samorządów terytorialnych. Udział gmin we wpływach z podatku PIT wzrośnie z 49,93 proc. w 2019 r. do 50,01 proc. w 2020 r/, co oznacza, że z tego tytułu przychody gmin wzrosną o ok. 5 mln zł.
Teraz projekt trafia do konsultacji w ramach Rady Dialogu Społecznego. Już wiadomo, że część jej członków, szczególnie ci reprezentujący przedsiębiorców, będą próbowali usunąć z projektu likwidację limitu składek, jednak powodzenie ich działań jest mało prawdopodobne. Do Sejmu budżet trafić musi do końca września.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu