Nowak powiedział w czwartek, że rząd Rosji wkrótce zbierze się, aby omówić kwestię wstrzymania eksportu gazu do Europy.
W środę Putin został zapytany o europejskie plany wprowadzenia całkowitego zakazu importu rosyjskiego gazu do końca 2027 roku oraz zakazu zawierania nowych krótkoterminowych kontraktów na rosyjski LNG od końca kwietnia 2026 roku. Odpowiedział, że najkorzystniejsze dla Rosji może być zaprzestanie sprzedaży gazu do Europy już teraz.
- Teraz otwierają się inne rynki. I być może bardziej opłacalne byłoby dla nas zaprzestanie dostaw na rynek europejski już teraz. Aby wejść na te rynki, które się otwierają i tam się zadomowić – oświadczył prezydent Rosji.
Putin zaznaczył, że to nie jest decyzja, ale „głośne myślenie”. Powiedział, że „zdecydowanie poleca” rządowi współpracę w tej sprawie z rosyjskimi firmami.
Rosja nadal dostarcza pewne ilości gazu do Europy, ale skala jest dużo mniejsza niż przed napaścią na Ukrainę w 2022 roku. Rurociągami gaz płynie już praktycznie tylko przez TurkStream do Europy Południowo-Wschodniej. Główni odbiorcy to m.in. Węgry i Słowacja, a także Serbia. Europa wciąż kupuje rosyjski gaz skroplony (LNG) dostarczany statkami. W 2025 r. Rosja odpowiadała za ok. 16 proc. importu LNG do UE. W 2021 roku było to 21 proc.
Gaz ziemny drożeje w Europie o ok. 60 proc. od momentu ataku USA i Izraela na Iran, którego skutkiem jest wstrzymanie dostaw gazu z regionu Zatoki Perskiej. W czwartek kurs rośnie o 4,9 proc. do 51,15 EUR za 1 MWh.
