Podczas piątkowej konferencji rzecznik rządu Niemiec został zapytany, czy działania odwetowe za wprowadzenie barier celnych w USA mogą dotyczyć również największych amerykańskich spółek technologicznych.
- W tym momencie nic nie jest wykluczone. Przeciwnie, wszystko jest rozważane – odpowiedział.
Zaznaczył, że decyzje muszą być podjęte wspólnie i po rozważeniu bilansu kosztów i korzyści dla Unii Europejskiej, a także pod kierownictwem Komisji Europejskiej. Podkreślił, że „ten proces już się toczy”.
Prezydent Donald Trump zapowiadał, że 2 kwietnia wprowadzi w USA tzw. cła wzajemne, które mają odpowiadać obciążeniom podatkowym wobec amerykańskich produktów u partnerów handlowych USA. Wcześniej w tym tygodniu niespodziewanie ogłosił, że cła na auta wyniosą 25 proc. i będą pobierane od 3 kwietnia Goldman Sachs szacuje, że cła w USA wzrosną średnio o 10 pkt procentowych w tym roku. Miesiąc wcześniej prognozował 4 pkt procentowe.
