S&P500 lekko wzrósł na koniec słabego tygodnia

Marek Druś
opublikowano: 2026-01-02 22:47

S&P500 wzrósł w piątek o 0,2 proc. Przez tydzień stracił jednak 1,0 proc., najwięcej od sześciu tygodni. Nasdaq Composite kończył sesję zniżką o zaledwie 0,03 proc. Ma jednak o 1,5 proc. niższą wartość niż tydzień wcześniej. To jego największa strata od trzech tygodni. Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła w piątek o prawie 0,7 proc., ale straciła niemal tyle samo przez tydzień.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Najnowsze badanie Amerykańskiego Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych pokazało, że odsetek „byków”, czyli inwestorów spodziewających się wzrostu cen akcji w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, wzrósł do 42 proc. i po raz czwarty w okresie ośmiu tygodni jest powyżej historycznej średniej wynoszącej 37,5 proc. Odsetek „niedźwiedzi” jest z kolei najniższy od października 2024 roku. Tego jednak nie było wyraźnie widać podczas piątkowej sesji na amerykańskich rynkach akcji. Drożały głównie spółki średniej i małej kapitalizacji, a także producenci chipów, na które według ostatnich doniesień będzie duży popyt w rozpoczynającym się roku. W S&P500 najmocniej rosły kursy Sandisk (15,95 proc.) i Micron Technology (10,5 proc.), producentów pamięci NAND. Akcje Nvidii (1,3 proc.) drożały przez niemal cały dzień w związku z doniesieniami z ostatnich dni 2025 roku, sugerującymi bardzo duży popyt na jej chipy AI w Chinach. Był to jednak tylko jeden z dwóch technologiczny blue chipów z „wspaniałej siódemki”, której kurs rósł podczas ostatniej sesji tygodnia. Wyraźnie taniały akcje Microsoftu (-2,2 proc.) i Tesli (-2,6 proc.). Spółka Elona Muska rozczarowała publikując dane o sprzedaży aut w czwartym kwartale, które potwierdziły utratę przez nią pozycji lidera globalnego rynku w segmencie samochodów elektrycznych na rzecz chińskiego BYD. Nie pomogły prognozy analityków Wedbush, według których kapitalizacja Tesli będzie na koniec roku wynosić 3 bln USD, czyli dwa razy więcej niż obecnie. Wśród najmocniej taniejących spółek z S&P500 był ponownie Palantir Technologies (-5,6 proc.). To już piąty z rzędu spadek kursu spółki udostępniającej instrumenty analityczne AI instytucjom państwowym. Kapitalizacja spółki spadła w tym czasie o prawie 15 proc.

Najlepiej notowane były spółki meblarskie i wyposażenia wnętrz, m.in. Wayfair (6,1 proc.), Williams-Sonoma (5,2 proc.) i RH (8,0 proc.). Prezydent Donald Trump ogłosił ostatniego dnia 2025 roku, że odroczył na rok podwyżki ceł na meble tapicerowane, szafki kuchenne i toaletki.

Prawie dwie trzecie spółek z S&P500 kończyło sesję wzrostem kursu. Na zamknięciu popyt przeważał w 8 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej drożały spółki energii (2,1 proc.), przemysłowe (1,9 proc.) i materiałowe (1,5 proc.). Najgorzej na tle rynku wyglądały spółki dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-1,1 proc.), usług telekomunikacyjnych (-0,4 proc.) i dóbr codziennego użytku (-0,2 proc.).

W Średniej Przemysłowej Dow Jones wzrosła wartość 16 z 30 spółek. Na górze tabeli znalazły się spółki „starej” gospodarki: Boeing (4,9 proc.), Caterpillar (4,5 proc.) i Goldman Sachs (4,0 proc.). Na dole przedstawiciele „nowej”: Salesforce (-4,3 proc.), Microsoft (-2,2 proc.) i Amazon.com (-1,9 proc.).

Większość z 3,3 tys. spółek z Nasdaq Composite drożała na zamknięciu. Kursy większości z Nasdaq 100 jednak spadały. Indeks „wspaniałej siódemki” notował zniżkę o 0,95 proc., bo poza Nvidią (1,3 proc.) rósł jeszcze tylko kurs Alphabet (0,7 proc.).

Możesz zainteresować się również: