SAM: Brak przesłanek do cofnięcia koncesji na autostradę A4

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-12-28 19:56

Zarządzająca odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) uważa, że nie ma jakichkolwiek prawnych przesłanek do cofnięcia koncesji na eksploatację tej trasy. Zdaniem SAM, cofnięcie koncesji w obecnej sytuacji oznaczałoby konieczność wypłacenia jej przez Skarb Państwa wielomilionowego odszkodowania.

Zarządzająca odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) uważa, że nie ma jakichkolwiek prawnych przesłanek do cofnięcia koncesji na eksploatację tej trasy. Zdaniem SAM, cofnięcie koncesji w obecnej sytuacji oznaczałoby konieczność wypłacenia jej przez Skarb Państwa wielomilionowego odszkodowania.

We wtorek media powoływały się na ustalenia Najwyższej Izby Kontroli, która kończy kontrolę firm mających koncesję na budowę i eksploatację płatnych odcinków autostrad A4 i A2.

Według NIK, SAM nie wywiązuje się z umowy koncesyjnej: na A4 przeciągają się remonty, droga nie spełnia europejskich norm, a SAM nie uzyskała dotychczas tzw. zamknięcia finansowego, ponieważ nie podpisała jeszcze umowy kredytowej na finansowanie dalszych inwestycji - napisała "Gazeta Wyborcza" i dodała, że NIK nie wyklucza, że złoży wniosek o cofnięcie SAM umowy koncesyjnej.

W przesłanym w środę PAP stanowisku przedstawiciele SAM napisali, że zarzut NIK o braku zamknięcia finansowego (kredytu długoterminowego) opiera się na ustaleniach kontroli, przeprowadzonej w spółce pomiędzy kwietniem a sierpniem tego roku.

"W tym czasie SAM negocjował z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad nową umowę koncesyjną, której zawarcie warunkowało uzyskanie zamknięcia finansowego" - napisała w przesłanym PAP stanowisku rzeczniczka SAM Alicja Rajtar.   

Jak zaznaczyła, negocjacje były opóźnione z powodu zmian w Ustawie o autostradach płatnych i Krajowym Funduszu Drogowym. "To oznaczało trzymiesięczną zwłokę w podpisaniu załączników do umowy koncesyjnej, w tym przede wszystkim załącznika dotyczącego planu finansowego" - napisała Rajtar.

Jak pisze rzeczniczka SAM, umowa koncesyjna wraz z załącznikami weszła w życie 17 października i zgodnie z jej zapisami koncesjonariusz ma uzyskać zamknięcie finansowe do 15 stycznia. Rajtar informuje, że umowa kredytowa została już parafowana przez SAM i konsorcjum banków. Spółka oczekuje, że wejdzie w życie jeszcze w tym tygodniu, po przejściu formalności bankowych.

Umowa kredytowa w wysokości do 380 mln zł pozwoli na realizację prac remontowych i budowlanych zgodnie z umową koncesyjną - podkreślają przedstawiciele SAM.

Tymczasem od 16 stycznia wzrastają ceny za przejazd 60-kilometrowym odcinkiem A4. Kierowcy samochodów osobowych zapłacą o 2 zł drożej niż dotychczas. Odtąd na każdej z bramek trzeba będzie zapłacić 6,50 zł, czyli 13 zł za cały odcinek.

Jak tłumaczyli przedstawiciele SAM, podwyżka została zaakceptowana przez GDDKiA, jest efektem ustaleń z konsorcjum banków, które ma udzielić kredytu na modernizację i inwestycje na autostradzie.