Strategia Banco Santander na najbliższe lata została zaprezentowana niedługo po ogłoszeniu największej w historii akwizycji amerykańskiego pożyczkodawcy przez bank z Europy kontynentalnej. Santander uzgodnił przejęcie Webster Financial Corp. za około 12 mld dolarów, co znacząco wzmacnia jego pozycję na rynku amerykańskim. To już trzecia duża transakcja pod kierownictwem Any Botin w ciągu zaledwie roku. Wcześniej bank sprzedał pakiet większościowy polskiego oddziału na rzecz Erste Group Bank za 7 mld euro oraz przejął brytyjskiego pożyczkodawcę TSB od Banco Sabadell.
Zarząd podkreśla, że to właśnie efekty synergii oraz globalny model operacyjny umożliwią skokowy wzrost przychodów i dalsze obniżanie kosztów. W 2025 r. Santander wypracował rekordowe 14,1 mld euro zysku netto, a nowe prognozy znacząco przebijają wcześniejsze oczekiwania analityków (średnia prognoz wynosiła 18,6 mld EUR).
Rentowność powyżej 20 proc. i większa efektywność kosztowa
Bank zapowiada poprawę wskaźnika zwrotu z kapitału do ponad 20 proc. oraz dalszą cyfryzację procesów, co ma przełożyć się na obniżenie relacji kosztów do dochodów do około 36 proc. pod koniec 2028 r. W 2025 r. wskaźnik ten wynosił 41,2 proc., a po uwzględnieniu dodatkowych obciążeń – 45,3 proc. Santander oczekuje, że transformacja IT będzie kluczowym elementem zwiększania efektywności.
Strategia banku koncentruje się na obsłudze ponad 210 mln klientów w Europie oraz obu Amerykach, przy jednoczesnym utrzymaniu dyscypliny kosztowej i wzrostu organicznego.
Zmiana struktury wypłat dla inwestorów
Santander utrzymuje politykę wypłat na poziomie 50 proc. zysków, jednak od 2027 r. zmieni proporcje dystrybucji. Udział gotówki wzrośnie do 35 proc., natomiast buybacki będą odpowiadać za 15 proc. zwrotu. Dotychczas podział był równy. Do 2028 r. bank zamierza utrzymywać podstawowy współczynnik kapitałowy Tier 1 na poziomie około 13 proc.
