Przedstawiciel władz monetarnych, członek gremium odpowiedzialnego za politykę stóp procentowych stwierdził, że obserwowane odbicie w gospodarce jest nieco rozczarowujące biorąc pod uwagę prognozy BoE z zeszłego miesiąca.

W mojej opinii, całkiem prawdopodobne i właściwe będzie dodatkowe poluzowanie polityki pieniężnej, również w kontekście trwałego powrotu do 2-proc. celu inflacyjnego – powiedział Saunders.
Dodał, że dotychczasowe odreagowanie było efektem zarówno gigantycznych bodźców rządowych, zniesienia wprowadzonych blokad, jak i działań podjętych przez Bank Anglii. Jednak – jak podkreślił – obecnie część programów podlega wygaszaniu, zaś sytuacja – na polu walki z pandemią ze względu na ponowny wzrost infekcji– znów zrobiła się napięta.
Negatywny scenariusz dla gospodarki byłby bardzo kosztowny. Dlatego należy brać pod uwagę konieczność dalszego stymulowania – dodał bankier.