Saur i Vivendi walczą o wodę

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 17-06-1999, 00:00

Saur i Vivendi walczą o wodę

Ruda Śląska wybierze inwestora dla lokalnej spółki wodno-kanalizacyjnej

CZEKAMY NA WERDYKT: Nie mogę ujawnić szczegółów naszej oferty. W przypadku inwestycji w Rudzie wybraliśmy model, który ma jednak więcej zalet niż wad — mówi ogólnikowo Jerzy Kiełbik, dyrektor handlowy Saur Polska. fot. Borys Skrzyński

Do końca czerwca Ruda Śląska wybierze zagranicznego inwestora dla lokalnej spółki wodno-kanalizacyjnej. O inwestycję wartą ponad 150 mln zł oraz wieloletnie zarządzanie siecią starają się dwa francuskie koncerny : Vivendi i Saur.

Jeszcze w tym miesiącu Rada Miejska w Rudzie Śląskiej zdecyduje się na jednego z dwóch francuskich inwestorów, którzy złożyli oferty przekształcenia i modernizacji lokalnego Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego.

Diabeł w szczegółach

Komisję przetargową czeka trudne zadanie, ponieważ Vivendi i Saur złożyły bardzo zbliżone oferty.

— Projekt inwestycji musi zawierać odpowiedź na cztery najtrudniejsze zagadnienia związane z doinwestowaniem przedsiębiorstwa kanalizacyjnego. Obie firmy przedstawiły nam swoje pomysły na sfinansowanie inwestycji i poprawę jakości wody przy jednoczesnym ograniczeniu wzrostu jej ceny. Różnice między ofertami dotyczą sposobu wniesienia pieniędzy do spółki oraz jej zarządzania. Niewykluczone, że inwestor zostanie wybrany dopiero na etapie ustalania szczegółów kontraktu — tłumaczy Jan Krawczyk, wiceprezydent Rudy Śląskiej.

Dla Vivendi byłby to na krajowym rynku debiut w branży wodnej (o firmie jest głośno z racji inwestycji w telekomunikacyjną część Elektrimu). Natomiast Saur, jako jedyna do tej pory zagraniczna firma w tym sektorze, może się pochwalić siedmioletnim doświadczeniem w zarządzaniu siecią kanalizacyjną Gdańska.

Kupić albo zarządzać

Jedna ze starających się firm zaproponowała dokapitalizowanie istniejącej spółki wodno-kanalizacyjnej, w której 79 proc. udziałów kontroluje miasto, a reszta należy do pracowników. Inwestor przejmuje w ten sposób odpowiedzialność za całą działalność firmy.

Drugi koncern zamierza przekształcić istniejące przedsiębiorstwo w dwie nowe spółki: majątkową i eksploatacyjną z zamiarem dokapitalizowania tylko tej ostatniej. Prawdopodobnie taki właśnie model preferuje Saur, którego zwykle nie interesuje przejmowanie infrastruktury na własność.

Z własnej kieszeni inwestor wniesie tylko część z kwoty 150-240 mln zł potrzebnych na modernizację sieci i budowę nowej oczyszczalni ścieków. Większość pieniędzy popłynie z kredytów i funduszy pomocowych. Jan Krawczyk jest przekonany, że sama obecność inwestora wystarczy do otrzymania potrzebnej gotówki.

Po renowacji sieci w Rudzie będą działać najwyżej cztery z 10 istniejących oczyszczalni, z których kilka wykorzystuje tylko 60-70 proc. mocy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Saur i Vivendi walczą o wodę