Sejm wznowił obrady po wtargnięciu grupy bezrobotnych

opublikowano: 2002-12-19 17:39

Po ponad trzygodzinnej przerwie w obradach, wywołanej wtargnięciem na salę sejmową grupy bezrobotnych z Ruchu Obrony Bezrobotnych, Sejm po godz. 17.30 wznowił obrady. Okupujący bezrobotni parę minut po 17.00 opuścili Sejm, po tym jak dołączyli do nich trzej mężczyźni zatrzymani wcześniej przez policję.

W czwartek po godz. 14.00 członkowie ROB wtargnęli na salę sejmowych obrad. Zostali z niej usunięci, ale okupowali kuluary. Opuścili Sejm dopiero po spotkaniu z marszałkiem Sejmu i ministrem pracy. Nie skutkowały kilkakrotne wezwania prowadzącego obrady wicemarszałka Donalda Tuska.

Minister pracy Jerzy Hausner, który brał udział w rozmowach bezrobotnych z marszałkiem Sejmu zaprosił przedstawicieli ROB na rozmowy do siedziby resortu pracy. Udała się tam 5-osobowa delegacja.

Grupa działaczy ROB wtargnęła do Sejmu domagając się m.in. uruchomienia masowych robót publicznych, powołania specjalnej komisji rządu i parlamentu ds. zwalczania bezrobocia, gwarancji otrzymywania jednego ciepłego posiłku dziennie. Bezrobotni wdarli się do Sejmu wejściem w budynku K, z którego wiedzie najprostsza i najkrótsza droga na salę obrad plenarnych Sejmu.

Czwartkowy incydent obnażył bezskuteczność systemów ochrony Sejmu. Nie popisała się też Straż Marszałkowska, która próbowała do tego zajścia nie dopuścić.

Za czynną napaść na funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej prawdopodobnie odpowiedzą trzy osoby z grupy, która w czwartek wtargnęła do Sejmu. Grozi im nawet 10 lat więzienia.

DA