Sektor Fintech ma jeszcze wiele do zaoferowania inwestorom

Materiał partnera
opublikowano: 10-12-2017, 22:00

Komentarz partnera

ŁUKASZ WIERDAK
partner inwestycyjny, MCI Capital/PEM

Według Financial Technology Partners, butiku doradczego specjalizującego się w transakcjach M&A oraz fundraisingu, całkowite inwestycje w sektorze Fintech w okresie I-XI 2017 w Europie osiągnęły 46,5 mld USD. To ponad 3 razy więcej niż przed rokiem. Liczba transakcji wzrosła nieznacznie przy istotnie wyższej średniej wartości. To dowód, że sektor dojrzewa, a spółki fintechowe się rozwijają i przyciągają coraz więcej kapitału. Czego inwestorzy mogą się spodziewać w tym sektorze w 2018?

1. Długo wyczekiwane wejście dyrektywy PSD2

Dyrektywa PSD2 uchwalona przez Parlament Europejski w 2015 r. wejdzie w życie w styczniu 2018 r., ale ustawa implementująca jej postanowienia na polski grunt wciąż znajduje się w fazie projektu, bo tzw. regulacyjne standardy techniczne zostały opublikowane z opóźnieniem — dopiero 22 listopada. PSD2 niesie obowiązek dla banków udostępnienia danych o klientach podmiotom zewnętrznym, niezależnie czy będą to ich konkurenci, neobanki, inne fintechy, czy też podmioty niezwiązane z segmentem, tzw. TPP (Third Party Provider). Banki i instytucje płatnicze będą starały się ewoluować w tzw. one-stop shop dla swoich klientów, co w praktyce może oznaczać oferowanie nowych usług od możliwości inicjowania transakcji w imieniu klienta do agregowania i porównywania dostępnych ofert produktów bankowych.

2. Czas na RegTech

Dyrektywa MiFID II i rozporządzenie GDPR spowodują, że podmioty regulowane będą musiały spełnić więcej rygorystycznych wymogów związanych z ochroną interesów klientów i ich danych osobowych. Fintechy proponujące rozwiązania ograniczające ryzyko regulacyjne, zmniejszające koszty compliance i jednocześnie poprawiające user experience, będą bardzo poszukiwane.

3. Prawdziwe Artificial Inteligence

W 2017 r. coraz więcej mówiło się o AI, a rozwiązania częściej przesuwały się z funkcji back-office do relacji z klientami (np. chatboty). Zbieranie i analiza danych (Big Data) będą jeszcze mocniej stanowiły o przewadze konkurencyjnej, umożliwiały bardziej spersonalizowane podejście poprzez poprawę user experience, oferowanie produktów i usług szytych pod klienta i ulepszony user experience.

4. MiŚP na celowniku fintechów

Segment, który przez długi czas był zaniedbywany przez banki ze względu na zbyt małą skalę i większe ryzyko działalności, staje bardzo atrakcyjny dla fintechów. Widzimy neobanki skupione na MiSP (Tide), kredytodawców (Iwoca) czy wreszcie faktoring online (MarketInvoice). Kluczowe będzie połączenie łatwości i szybkości procesu aplikacyjnego z odpowiednim mechanizmem weryfikacyjnym potencjalnych klientów, aby zminimalizować ryzyko operacyjne fintechów.

5. Gospodarka cashless

Około 80 proc. transakcji w ujęciu liczbowym Unii Europejskiej realizowane jest dalej w gotówce. W ujęciu wartościowym natomiast, gotówka traci swoją przewagę (stanowi 54 proc. wszystkich transakcji). W Polsce w I kwartale 2017 transakcje bezgotówkowe stanowiły 40 proc. wszystkich transakcji w ujęciu wartościowym. Trend, który mimo iż następuje powoli, wydaje się zmierzać tylko w jednym słusznym kierunku, co przełoży się na znaczące oszczędności dla gospodarki.

6. Co to jest ten blockchain?

Otwierający niedawną konferencję Fintech Digital Congress zażartowali, że nie rozumieją blockchain, ale są w stanie wyjaśnić, na czym ta technologia polega. Wydaje się, że blockchain naprawdę wkracza do biznesu, czy to pod postacią prac nad trwałym nośnikiem w bankach, który narzuca na polski sektor UOKiK, czy również jako przyszłościowy schemat rozliczania płatności. Blockchainu nie należy utożsamiać z bitcoinem, która jest krypto walutą opartą o technologię blockchain. W momencie, gdy kierowca Ubera w trakcie przejazdu rozmawia z tobą o bitcoinie, oznacza to, że krypto waluta przebiła się do świadomości przeciętnego Kowalskiego. Przyszłość takich rozwiązań w wielkim stopniu zależy od podejścia do nich regulatorów, a ono jest na razie negatywne.

Jak widać, sektor Fintech, pomimo swojej relatywnej dojrzałości, która obrazowana jest między innymi przez wielomiliardowe transakcje M&A, ciągle ma wiele obszarów do wzrostu i dalszego rozwoju. To także miejsce dla nowych firm technologicznych. Główni gracze fintechowi, którym często bliżej już do dużych finansowych korporacji niż startupów, będą sami szukali możliwości przejęć lub partnerstw strategicznych z dostarczycielami innowacyjnych rozwiązań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Fintech 2017 / Sektor Fintech ma jeszcze wiele do zaoferowania inwestorom