Seryjny łamacz monopoli

Łukasz Wejchert dokłada kolejny element do biznesowej układanki. Kupuje Netsprint, czyli firmę reklamy internetowej.

Syn Jana Wejcherta stworzył już rywalizujące z korporacjami taksówkarskimi iTaxi, buduje Virgin Mobile, które próbuje przełamać oligopol telefonii komórkowej. Teraz będzie chciał zaistnieć na rynku, na którym królują Google i Facebook. Biznesmen, ze swoim wspólnikiem Maciejem Żakiem, przejmuje 70 proc. udziałów w firmie Netsprint, właściciela internetowych sieci reklamowych Adkontekst i ContentStream.

W ekspansji zagranicznej Łukaszowi Wejchertowi i Arturowi Banachowi pomoże Morten Lund, pochodzący z Kopenhagi seryjny założyciel start-upów, wśród których są Skype czy Tradeshift. Ma kojarzyć Netsprint z zagranicznymi partnerami zainteresowanymi jego technologiami.
Zobacz więcej

JAK STARTUPOWIEC ZE STARTUPOWCEM:

W ekspansji zagranicznej Łukaszowi Wejchertowi i Arturowi Banachowi pomoże Morten Lund, pochodzący z Kopenhagi seryjny założyciel start-upów, wśród których są Skype czy Tradeshift. Ma kojarzyć Netsprint z zagranicznymi partnerami zainteresowanymi jego technologiami. Marek Wiśniewski

— Przez kilka lat trzymałem się z dala od mediów. Zainwestowałem w Netsprint, bo widzę duży potencjał wzrostu w obszarze, w którym szybko rozwijają się przełomowe dla rynku technologie reklamowe i marketingowe — mówi Łukasz Wejchert.

— Pieniądze przeznaczymy na dalszy rozwój technologii, sieci sprzedaży oraz szersze wyjście na rynki zagraniczne — mówi Artur Banach, prezes Netsprint. Netsprint pomaga lepiej dopasować treści i produkty reklamowe do użytkowników i klientów. Jego technologia jest też wykorzystywana w sklepach internetowych, z których największym jest Allegro.

— Rolą Netsprintu jest pomagać portalom i wydawcom tworzyć polski ekosystem jako alternatywę dla Facebooka i Google’a — mówi Łukasz Wejchert.

Rynek reklamy internetowej w Polsce wart jest 2,6 mld zł, na reklamę kontekstową przypada 260 mln zł — podaje IAB. W ubiegłym roku Netsprint miał niecałe 20 mln zł przychodów. Chce rosnąć dzięki dwóm niszom: content marketingowi i modelowi automatycznego zakupu (tzw. programmatic). Ten ostatni w USA rozwija się w tempie 200 proc. rocznie. Cały rynek reklamy osiągnie 50-procentową dynamikę. Tajną bronią Netsprintu są ogromne zasoby danych o użytkownikach internetu, do których spółka ma dostęp. Netsprint ma też technologię, która pozwoli w zanonimizowany sposób precyzyjnie określić grupy docelowe.

To mityczne big data, które może być jednym z motorów wzrostu rynku IT.

— Dane będą w XXI wieku tak cenne jak ropa w ubiegłym stuleciu. Zasoby danych w posiadaniufirm rosną w lawinowym tempie. Dlatego dopiero dziś możemy w pełni wykorzystać potencjał Netsprintu. Możemy zdefiniować osoby interesujące się kupnem samochodu,butów na szpilce czy korzystające dwa razy w tygodniu z siłowni. Do każdej z tych grup można zaadresować odpowiedni rodzaj reklam — mówi Łukasz Wejchert.

Inwestycja w Netsprint łączy biznesy Łukasza Wejcherta w coraz sprawniej działający ekosystem. Personalizowane reklamy pomoże adresować do klientów platforma lojalnościowa Justtag, jej sieć Wi-Fi oraz agencja reklamy interaktywnej LeadR. Można je będzie też adresować do klientów iTaxi. Inwestor wkrótce mocniej ruszy z ofertą abonamentową Virgin Mobile, które na razie błąka się na obrzeżach telefonii mobilnej. Od niedawna szefuje jej Grażyna Piotrowska- Oliwa, była prezes komórkowego Orange.

— Przełomem dla Virgin Mobile jest rozpowszechnienie sprzedaży abonamentów oddzielnie od smartfonów. Mamy prostą ofertę, bez żadnych haczyków — mówi Łukasz Wejchert.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu