Stalexport został bez strategii. Włosi zostali zignorowani

Zbigniew KazimierczakZbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2026-02-19 13:29
zaktualizowano: 2026-02-19 14:59

Walne zgromadzenie Stalexportu Autostrady nie podjęło uchwały o przyjęciu strategii grupy na lata 2026-30 (z perspektywą do roku 2035). Jednym z celów strategicznych była odbudowa marży EBITDA do lub powyżej 35 proc. po 2030 r.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Zarząd grupy Stalexportu, która zarządza płatnym odcinkiem A4 Katowice-Kraków, przygotował nową strategię działalności. Miała ona zostać wdrożona, gdy w 2027 r. wygaśnie koncesja na eksploatację autostrady. Jednak podczas czwartkowego walnego zgromadzenia uchwała w sprawie nowej strategii nie uzyskała akceptacji akcjonariuszy. Strategii nie poparła włoska grupa Mundys, kontrolująca ponad 61 proc. kapitału Stalexportu.

Włosi chcieli, ale…

Zarząd spółki analizuję sytuację.

„Decyzję akcjonariuszy traktujemy jako naturalny element procesu właścicielskiego i dialogu wokół przyszłego modelu działalności spółki. Transformacja organizacji to proces wymagający dialogu i czasu, ten dialog trwa i będzie kontynuowany. Spółka pozostanie w stałym kontakcie z akcjonariuszami i interesariuszami, analizując możliwe opcje, w tym scenariusze dotyczące nowych, potencjalnych projektów” - napisał zarząd w oświadczeniu.

Z naszych informacji zbliżonych do spółki wynika, że włoski inwestor postanowił wstrzymać się z decyzjami dotyczącymi przyszłych inwestycji w naszym kraju z powodu braku komunikacji ze stroną publiczną, a konkretnie z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem.

Mundys jest globalnym graczem zarządzającym różnego rodzajami nieruchomościami, m.in. drogami czy lotniskami. Grupa chciałaby uczestniczyć w projektach w naszym kraju, ale jej inicjatywy nie spotkały się z odzewem polskich władz.

Mimo decyzji walnego zarząd Stalexportu nie składa broni.

„Naszym celem pozostaje wypracowanie rozwiązań, które będą odpowiadały zarówno oczekiwaniom akcjonariuszy, jak i długoterminowym interesom spółki” – głosi oświadczenie. Zarząd zapewnia, że bieżąca działalność operacyjna spółki pozostaje niezmieniona.

„Kontynuujemy realizację wszystkich obowiązków wynikających z umowy koncesyjnej oraz codzienną działalność biznesową zgodnie z przyjętymi planami i standardami zarządzania” - napisano.

Reakcja kursu mocna, ale krótka

W ramach zaproponowanej przez zarząd strategii za cel postawiono wypracowanie nowych przychodów na poziomie równym lub większym od 200 mln zł rocznie z nieruchomości i projektów/usług począwszy od 2030 r.

Projekt zakładał dywersyfikację działalności i rozwój w trzech kluczowych kierunkach.

„Po pierwsze są to projekty gotowe do wdrożenia – inwestycje w nieruchomości mieszkaniowe lub wielofunkcyjne. Skupimy się na nowym obszarze, który zapewni stabilność finansową naszej organizacji. Pierwszy obiekt powstanie w centrum Katowic, bazujemy na posiadanych już przez nas nieruchomościach. Po drugie będą to projekty w centrum uwagi - zarządzanie infrastrukturą transportową tzw. infrastrukturą mobilności, w tym nowe drogi, parkingi, lotniska, bo dysponujemy unikalnym doświadczeniem oraz referencjami w budowie, zarządzaniu, utrzymaniu i modernizacji infrastruktury, ponieważ możemy dostarczać klientom największą wartość i budować trwałą przewagę konkurencyjną. Po trzecie projekty technologiczne - free flow (systemy bezbramkowego poboru opłat) i aplikacja mobilna” – pisał zarząd w wyjaśnieniu do strategii.

Odrzucenie strategii rozwoju Stalexportu wywołało dynamiczny wzrost kursu akcji, które drożały w pewnym momencie nawet o blisko 9 proc. Reakcja rynku była emocjonalna, ale krótkotrwała i wycena spółki szybko wróciła w pobliże poziomu z poprzedniego zamknięcia. Osoba zbliżona do spółki wyjaśnia, że brak strategii otwiera, jako kolejną możliwą opcję po wygaśnięciu koncesji, likwidację firmy i upłynnienie jej majątku. Stalexport na kontach ma prawie miliard złotych, przy kapitalizacji niewiele przekraczającej 700 mln zł. To mogło podziałać na wyobraźnię inwestorów.

Według wstępnych danych przychody Stalexportu wzrosły w 2025 r. o ponad 9 proc. do 641 mln zł, a zysk netto obniżył się o jedną trzecią do 94,7 mln zł.

Możesz zainteresować się również: