Skażenie pokrzyżowało plany Organiki

Bartłomiej Mayer
opublikowano: 10-10-2018, 22:00

Producent pianek zapowiadał w zeszłym roku kolejne przejęcia oraz debiut na warszawskiej giełdzie. Życie boleśnie zweryfikowało plany

Grupa Organika to jeden z większych europejskich wytwórców pianki poliuretanowej (zwanej popularnie gąbką), którą wykorzystuje się w przemysłach meblarskim, motoryzacyjnym czy AGD. Ma spółki w kilku krajach na kontynencie, ale też rosnący apetyt. Na początku 2017 r. Dariusz Kwieciński, prezes Organiki, deklarował w rozmowie w „PB”, że w poszukiwaniu akwizycji rozgląda się nie tylko w Europie Środkowo-Wschodniej, ale także w Azji Środkowej. Pieniądze na ewentualne zakupy grupa miała pozyskać z giełdy, a do debiutu być gotowa na początku 2019 r. Dziś wiadomo, że nie będzie. Nie wypaliły też plany przejęć.

Zanim trafił do Organiki, Dariusz Kwieciński przez osiem lat pracował w Vita Polymers Poland, a potem przez siedem w Grupie Gates. W malborskich zakładach obchodził w tym roku zawodowy jubileusz — w marcu minęło 10 lat, od kiedy kieruje spółką.
Zobacz więcej

MINĘŁA DEKADA:

Zanim trafił do Organiki, Dariusz Kwieciński przez osiem lat pracował w Vita Polymers Poland, a potem przez siedem w Grupie Gates. W malborskich zakładach obchodził w tym roku zawodowy jubileusz — w marcu minęło 10 lat, od kiedy kieruje spółką. Fot. Tomasz Walków

Drożyzna

— W zeszłym roku nieoczekiwanie wzrosły ceny jednego z kluczowych surowców, czyli TDI. W ciągu kilkunastu miesięcy skoczyły o ponad 150 proc., do około 4 tys. USD za tonę. Jednocześnie jeden z producentów TDI miał bardzo poważne problemy z jakością, produkt był skażony i musiał być wycofany. W tej sytuacji musieliśmy skupić się na łagodzeniu skutków tej sytuacji, która niestety poważnie pokrzyżowała zarówno nasze plany, jak również plany innych firm z branży — wyjaśnia Dariusz Kwieciński.

TDI, czyli 2,4-diizocyjanianotoluen, jest produkowany przez zaledwie kilka firm na świecie, m.in. chińską Wanhua Chemical oraz niemiecki BASF. W Ludwigshafen, jednej z fabryk niemieckiego koncernu, jesienią 2017 r. doszło do awarii, w wyniku której do odbiorców trafił produkt zawierający substancję rakotwórczą. Uderzyło to w wielu europejskich producentów pianek poliuretanowych i materaców.

Ostrożność

Odbiło się to również na wynikach Organiki. Spółka zwiększyła w 2017 r. o prawie 20 proc. sprzedaż (przychody przekroczyły 250 mln zł), ale nie udało się jej w całości przełożyć zwyżki kosztów na ceny produktów. W efekcie spadła zyskowność i wynik operacyjny był na poziomie zbliżonym do zera. Zdaniem Dariusza Kwiecińskiego, zaburzenia na rynku TDI spowodowały też, że producenci pianki stali się ostrożniejsi — ten, z którym Organika rozmawiała o akwizycji, wycofał się z transakcji.

— Obecnie prowadzimy rozmowy z właścicielami dwóch podmiotów: jednego na Bałkanach, drugiego w Europie Wschodniej. Negocjacje i badanie firm są na różnych etapach, ale nie złożyliśmy jeszcze oferty. Myślę, że finał rozmów i ewentualne podpisane umowy byłoby możliwe najwcześniej w połowie przyszłego roku — mówi szef Organiki.

Na akwizycje — jedną lub obie — firma zamierza pozyskać finansowanie zewnętrzne, ale raczej nie z rynku kapitałowego.

— Trudności oddaliły perspektywę debiutu giełdowego naszej spółki. Myślę, że giełda to perspektywa przyszłej dekady — wyjaśnia menedżer.

Malborski producent o giełdzie myślał już kilka razy: najpierw pod koniec zeszłej dekady, potem w 2014 r., a ostatnie deklaracje w tej sprawie składał w zeszłym roku.

Nadzieja

Ten rok przyniósł poprawę sytuacji rynkowej. Od wiosny dostępność surowców się zwiększyła, spadły też ceny TDI i teraz wahają się na poziomie około 2,5 tys. USD za tonę.

— Udało się nam zwiększyć marżowość. Liczymy na to, że w tym roku przychody ze sprzedaży dynamicznie wzrosną — o około 15 proc. i ponownie osiągniemy dodatni wynik finansowy — mówi Dariusz Kwieciński.

Bilans spółki ma poprawić sprzedaż nieprodukcyjnych nieruchomości, które kilka lat temu stały się własnością Organiki w wyniku rozliczeń z jednym z klientów. Nieruchomości wystawione pod młotek to biurowiec w Gdańsku oraz rezydencja w Warszawie.

— Mamy już kupców, podpisane zostały przedwstępne umowy sprzedaży i liczymy na to, że uda się je sfinalizować jeszcze w tym roku — dodaje prezes. © Ⓟ

OKIEM EKSPERTA

Surowce nie będą taniały

PAWEŁ BIELSKI, dyrektor Instytutu Chemii Przemysłowej pim. prof. I. Mościckiego

Sytuacja producentów pianki poliuretanowej będzie zależała nadal od kosztów surowców, przede wszystkim TDI i MDI. Ponieważ ich producenci się konsolidują, trudno się spodziewać spadku cen. Spodziewać się można raczej ich wzrostu, szczególnie że zazwyczaj podążają za cenami ropy, która ostatnio drożeje. Odbiorcy natomiast, czyli głównie producenci materaców czy mebli tapicerowanych, będą się starali zmniejszyć koszty. Mogą to robić ograniczając jednostkowe zużycie pianek, zastępując je częściowo innymi materiałami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Skażenie pokrzyżowało plany Organiki