Ślimak na torach

Dziennik Gazeta Prawna
opublikowano: 2009-09-17 10:31

Firma modernizująca tory wydała dopiero połowę z planowanych na ten rok 3,6 mld zł. Na realizację tegorocznego planu remontów infrastruktury kolejowej nie ma już szans. Największym problemem kolei są przewlekłe procedury i przygotowania do inwestycji.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", PKP Polskie Linie Kolejowe, spółka odpowiedzialna za utrzymanie i modernizację infrastruktury kolejowej, ma do 2015 roku zrealizować projekty współfinansowane ze środków unijnych za ok. 30 mld zł. Ambitny plan nie ma szans na realizację, bo spółka ma problemy z wydawaniem pieniędzy. W tym roku z rekordowego budżetu sięgającego ponad 3,6 mld zł PKP PLK wykorzystała dopiero połowę środków. Jednak zarząd spółki przekonuje do bardziej optymistycznego scenariusza.

– Wydatki na inwestycje w 2009 r. przekroczą 3 mld zł – zapewnia na łamach "DGP" Zbigniew Szafrański, prezes PKP PLK.

Z powodu złego stanu zamkniętych powinno być nawet 7 tys. km linii kolejowych, z obecnie istniejących 19 tys. km - informuje gazeta. W ubiegłym roku na utrzymanie torów spółka przeznaczyła 700 mln zł. W tym roku będzie to najwyżej 300 mln zł i to pod warunkiem, że PKP Cargo, spółka z grupy PKP, nie utraci płynności finansowej. Możliwości finansowe PKP PLK są bowiem ściśle związane z przepływami finansów w kolejowej grupie. PLK zarabia głównie na opłatach dostępowych za użytkowanie torów i z tego finansuje ich utrzymanie. Najczęściej jednak środki od innych spółek PKP wpływają z dużym opóźnieniem. Według najnowszych danych wartość zaległości sięga niemal 500 mln zł.

None
None