Smithfield ostro tnie koszty

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2009-02-23 00:00

Amerykański potentat mięsny ogłosił wielki plan restrukturyzacji. Zamknie sześć zakładów. Wygląda na to, że cięcia ominą Animex.

Polski Animex może jednak spać spokojnie

Amerykański potentat mięsny ogłosił wielki plan restrukturyzacji. Zamknie sześć zakładów. Wygląda na to, że cięcia ominą Animex.

Od kilku miesięcy po rynku krążyły niepotwierdzone informacje, że Grupa Animex, największa firma mięsna w Polsce, będąca częścią amerykańskiego koncernu Smithfield Foods, wstrzymała rozwój przez przejęcia, choć okazji do zakupów teraz nie brakuje.

Okazuje się, że było w tych pogłoskach dużo prawdy. Smithfield ujawnił właśnie wielki plan restrukturyzacji swojej działalności w segmencie mięsa wieprzowego.

Siła z odchudzania

"Wcześniej nasza firma koncentrowała się na rozwoju przez przejęcia. Teraz chcemy w pełni zintegrować przejęte przedsiębiorstwa, kładąc nacisk na poprawę efektywności i rozwój wysokomarżowej produkcji mięs paczkowanych. Jesteśmy podekscytowani tym planem restrukturyzacji, bo dzięki niemu staniemy się bardziej konkurencyjną i dochodową firmą. To dla nas ważny krok w przyszłość" — przekonuje C. Larry Pope, prezes Smithfield Foods.

Plan zakłada m.in. zamknięcie sześciu najmniej wydajnych zakładów w USA i przeniesienie ich produkcji do innych fabryk, a także zmniejszenie liczby spółek w grupie przez ich łączenie w większe oddziały. Firma spodziewa się w związku z tym redukcji blisko 1,8 tys. miejsc pracy. Realizacja planu ma przynieść firmie 55 mln USD oszczędności w 2010 r., a od 2011 r. już około 125 mln USD rocznie.

— Takie ograniczanie kosztów nie powinno nikogo w obecnej sytuacji dziwić. Kryzys finansowy dotknął niemal wszystkich. Trudniej jest dziś handlować na globalnym rynku — komentuje Paweł Kostrzyński, ekspert z Zespołu Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych (FAMMU/FAPA).

Polska bez cięć

Wygląda jednak na to, że polski biznes Smithfielda, a więc produkcja i sprzedaż mięsa oraz wędlin m.in. pod markami Krakus oraz Morliny, wyjdzie z tej reorganizacji nietknięty.

— Dotychczasowa specyfika poszczególnych zakładów Smithfiled Foods w USA powodowała często wzajemne konkurowanie na rynku. Plan restrukturyzacji ma na celu wyeliminowanie tego przez wykorzystanie efektów synergii oraz zwiększenie efektywności. Powyższe działania nie będą miały wpływu na prowadzoną działalność w Polsce — zapewnia Andrzej Pawelczak, rzecznik Grupy Animex.

Eksperci pytani przez "PB" są przekonani, że firma ma w Polsce wystarczająco silną pozycję i potencjał, aby obronną ręką wyjść z obecnej gospodarczej zawieruchy.

Koncern Smithfield Foods jest jednym z największych producentów mięsa i przetworów wieprzowych na świecie. W Polsce działa poprzez Grupę Animex. Ma ona w naszym kraju 4 zakłady mięsne, cztery zakłady drobiarskie, dwa zakłady paszowe i jeden pierzarski. Łączne roczne przychody ze sprzedaży Grupy Animex grubo przekraczają 2 mld zł. Niemal jedną trzecią zapewnia eksport. Do firmy należą m.in. takie marki jak Krakus, Morliny i Yano.

Wiktor Szczepaniak