Firma Nestle w ramach Inicjatywy na rzecz Zatrudnienia Ludzi Młodych stworzyła podwaliny „Sojuszu dla Młodych” — europejskiej akcji, do której przystąpiło już ponad 200 przedsiębiorstw (m.in. Adecco, Google, Facebook, Axa). Zobowiązały się do współpracy na rzecz rozwiązania problemu bezrobocia wśród młodych, obiecując 100 tys. miejsc pracy, staży i praktyk. Sama Nestle zapewnia, że do końca 2016 r. zatrudni 20 tys. Europejczyków. Połowa otrzyma propozycję pracy, a reszta — praktyk i staży. W Polsce firma zadeklarowała podobną pomoc dla ponad 800 osób. Zachęca też do współpracy firmy działające w Polsce. Pierwszą, która przystąpiła do tej akcji, jest Raben, ale Nestle rozmawia m.in. z Toyotą, General Motors, CHEP, Ovopolem, Wilson&Brown i Alupolem. — Sami nie rozwiążemy problemu społecznego, jakim jest bezrobocie wśród młodych, dlatego potrzebna jest współpraca. Deklaracja przystąpienia do inicjatywy nie wystarczy. Firmy muszą przedstawić konkretne rozwiązania wsparcia młodych. Mogą dotyczyć miejsc pracy, praktyk, wsparcia szkolnictwa i rozwoju umiejętności i kwalifikacji poszukiwanych na rynku pracy — mówi Simon Smith, prezes Nestle Polska. Inicjatywę Nestle popiera Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Jacek Męcina, sekretarz stanu, podkreśla, że poprawa sytuacji młodych na rynku pracy wymaga zmasowanego działania. Dlatego rząd opracował plan realizacji gwarancji dla młodych. — Uruchomiliśmy dodatkowe wsparcie z Funduszu Pracy, z którego skorzystać będzie mogło 180 tys. młodych. Będziemy pomagali tym, którzy z powodu pracy zechcą zmienić miejsce zamieszkania. Będą też bony szkoleniowe i stażowe. W przyszłym roku na walkę z bezrobociem młodych przeznaczymy w regionach pieniądze europejskie. Z kolei przedsiębiorczość młodych zamierzamy wspierać poprzez tanie kredyty, których udzielaniem zajmie się Bank Gospodarstwa Krajowego — zapowiada Jacek Męcina Pożyczki będą mogli dostać studenci ostatnich lat oraz absolwenci szkół wyższych i średnich. — Oprocentowanie wynosi teraz 0,69 proc. Zabezpieczaniem ma być jedno poręczenie.
Nie ma na rynku korzystniejszej oferty. Pilotaż tego programu odbywa się w trzech województwach. Młodzi mają bardzo ciekawe pomysły na biznes — informuje Marek Szczepański, dyrektor zarządzający Banku Gospodarstwa Krajowego. Zdaniem Jacka Męciny biznes musi starać się tworzyć miejsca pracy i praktyki zawodowe, sektor publiczny wspierać młodych swoimi programami, a oni sami powinni wykazywać się inicjatywą, chęcią nauki i zdobywaniem umiejętności i kompetencji potrzebnych na rynku pracy.